Niemiecka ingerencja w polskie sądownictwo?! Członkowie KRS narzekali na reformę ministra Ziobro przed ambasadorem Niemiec

fot: youtube

Szokujący przykład niemieckiej ingerencji w polskie sprawy wewnętrzne! Przedstawiciele Krajowej Rady Sądownictwa, dzień po wizycie Angeli Merkel w Warszawie, dyskutowali z niemieckim ambasadorem na temat reformy polskiego sadownictwa. Jak potwierdził portal wPolityce.pl, do spotkania sędziów z ambasadorem Rolfem Nikelem doszło 8 lutego z inicjatywy samego ambasadora. Sędziowie krytykowali polski rząd w siedzibie KRS!

Spotkanie niemieckiego dyplomaty z sędziami miało nie być uzgodnione z polskim Ministerstwem Spraw Zagranicznych. W jego trakcie Rolf Nikel miał dopytywać polskich sędziów o reformę sądownictwa przygotowaną przez polski resort sprawiedliwości. Z naszych informacji wynika, że sędziowie przedstawili mu negatywną opinię na temat reformy, szczególnie krytyczną w części poświęconej reformie samej Krajowej Radzie Sądownictwa.

To niedopuszczalna ingerencja w polskie sprawy. Byłem zaszokowany informacją o tym spotkaniu. Czy można wyobrazić sobie, by przedstawiciel państwa polskiego pozwalał użalać się niemieckim sędziom? To godzi w polską rację stanu.

– mówi portalowi wPolityce.pl jeden z członków Krajowej Rady Sądownictwa.

Z pytaniem o spotkanie zwróciliśmy się do Waldemara Żurka, rzecznika prasowego KRS. Zdaniem sędziego, takie spotkania, służą wymianie doświadczeń i nie ma w nich niczego niestosownego. Spotkanie to, zdaniem sędziego Żurka, miało mieć charakter w pełni transparentny.

Czy aby na pewno? Spotkanie odbyło się niemal tydzień temu, ale próżno szukać relacji o nim na stronach KRS. Na stornie ambasady Niemiec także nie znaleźliśmy informacji o wizycie ambasadora w Krajowej Radzie Sądownictwa.

O tym, że przedstawiciele opozycji zabiegają o wsparcie zagranicznych rządów i instytucji w walce z demokratycznie wybranym rządem wiemy od dawna.Donosicielstwem mógł pochwalić się Grzegorz Schetyna i Ryszard Petru. Czy do tej grupy dołączyli właśnie sędziowie?

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ