0.7 C
Wrocław
Kuriozum! Adwokat Sebastiana K. twierdzi, że jego klient był badany, ale nie...

Kuriozum! Adwokat Sebastiana K. twierdzi, że jego klient był badany, ale nie przez tego lekarza, co trzeba. Wbrew faktom podtrzymuje też tezę o braku dostępu do adwokata

Wczoraj portal wPolityce.pl ujawnił protokoły ze śledztwa w sprawie wypadku z udziałem premier Beaty Szydło w Oświęcimiu. Dokumenty zadają kłam tezie polityków PO, że Sebastian K. nie miał dostępu do adwokata, a przed przesłuchaniem nie przebadał go lekarz. Mecenas Władysław Pociej twierdzi, że przebadanie przez chirurga w ZOZ w Oświęcimiu nie było badaniem stanu zdrowia, ale trzeźwości. Pociej twierdzi też, ze mimo iż jego klient podpisał protokół z informacją o możliwości skorzystania z pomocy adwokata, to było to niewystarczające. Czy ktoś to zrozumie?

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

  1. Oczywistym jest fakt że powinien być przebadany przez ginekologa, przecież Petru już opowiadał o chłopcach co chodzą do ginekologa.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ