Wrocławscy aktywiści z Akcji Miasto i Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia „zepsuli” wizerunek poznańskiej firmie MODERTRANS, która poczuła się urażona apelem skierowanym do prezydenta Wrocławia o anulowanie przetargu na zakup tramwajów z powodu nieprzemyślanych warunków w specyfikacji przetargowej.
Jak wiadomo Wrocław stara się zakupić 40 nowych, ale – według Akcji Miasto i Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia – nienowoczesnych tramwajów, bowiem oferta dopuszcza zakup przestarzałych modeli, zatem nieprzystosowanych dla osób niepełnosprawnych, ludzi o ograniczonej możliwości poruszania się oraz rodziców z wózkami.
Dla aktywistów, oczywiste jest, że przetarg powinien dotyczyć tylko tramwajów niskopodłogowych, potwierdza to sonda na tuwroclaw.com, z dnia 9 czerwca, godz. 12.54, z której wynika, że 93,11% wrocławian chce nowoczesnego taboru, 4,41% niekoniecznie a 2,48% nie ma zdania.
Nie wiadomo jaka będzie decyzja prezydenta w sprawie petycji naszych dzielnych aktywistów ale o sprawie robi się głośno, dzięki zarzutom poznańskiej spółki, która społecznikom zarzuca… nieuczciwą konkurencję i naruszenie dóbr osobistych.
Na naszym portalu opublikowaliśmy już wspólne oświadczenie Akcji Miasto i Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia, tutaj
Będziemy informować czytelników o rozwoju zdarzeń.
Przemysław Filar, prezes Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia na cały rozgłos w sprawie przetargu patrzy z nadzieją
Paradoksalnie, dzięki tej akcji, możemy zyskać to, na czym nam najbardziej zależy, czyli sprawny, nowoczesny tabor. Tramwaje są kupowane na 30 lat, więc powinny być najlepsze!
MP
















