Bombowy skok Andrzeja Stękały w Willingen. Poleciał jak Adam Małysz

Andrzej Stękała na treningu w Willingen potwierdził, że ma potężną moc. Polski skoczek odpalił prawdziwą rakietę i poszybował aż 150 metrów. Zaledwie półtora metra bliżej od historycznego osiągnięcia Adama Małysza.

Polscy skoczkowie narciarscy z Willingen mają głównie dobre wspomnienia. To na Muehlenkopfschanze Adam Małysz w 2001 roku w nieprawdopodobny sposób odleciał rywalom, a Kamil Stoch triumfował tam aż trzykrotnie. Andrzej Stękała w piątkowym treningu udowodnił, że ma olbrzymie możliwości i rekord obiektu jest poważnie zagrożony.

Bombowy skok Andrzeja Stękały w Willingen

Oficjalnie rekord skoczni wynosi 152 metry, a ustanowił go Janne Ahonen w 2005 roku. Legendarny Fin poleciał o pół metra dalej niż cztery lata wcześniej Adam Małysz, ale warto podkreślić, że uczynił to po modernizacji obiektu.

Ten skok Małysza w Willingen przeszedł do historii

 

W Willingen zaplanowano dwa konkursy indywidualne. W piątek o 15.45 rozpoczną się kwalifikacje do sobotnich zawodów. Dla polskich skoczków weekend na niemieckiej skoczni będzie okazją do poprawienia nastrojów po ostatnim gorszym występie w Lahti.

Program zawodów w Willingen:

sobota, 30 stycznia
15.00 – seria próbna
16.00 – pierwsza seria konkursu indywidualnego

niedziela, 31 stycznia
14.45 – kwalifikacje
16.15 – pierwsza seria konkursu indywidualnego

źródło: Niezależna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ