Kolejny „autorytet” zabrał w przeszłości głos w sprawie tego, jak poważnym wykroczeniem w demokratycznym państwie jest blokowanie Sejmu. Lech Wałęsa odniósł się wówczas do protestu związkowców w 2012 r. i stwierdził, że „ktoś władzę wybrał i nie można pozwolić na opluwanie i bijatykę”, a blokowanie Sejmu nazwał „aresztem”. Uznał wtedy, że na miejscu Tuska dałby rozkaz: „pałować!”. Zobacz film:
źródło: Telewizja Republika
fot youtube
















