20 mln zł – tyle dostanie wrocławska firma za prace nad platformą e-Dolny Śląsk. Sprawdzamy podwykonawców portalu za 66 mln zł

port 66 1.jpg

Istotną część portalu za 66 mln zł dla urzędu marszałkowskiego wykonuje wrocławska spółka, działająca głównie w branży medycznej. Udziały w niej ma m.in. gmina Wrocław – a mimo to właśnie politycy z ugrupowania prezydenta Dutkiewicza najgłośniej krytykowali przedsięwzięcie. W radzie nadzorczej spółki zasiada były polityk PSL od lat związany z samorządem województwa, a także dyrektor biura europosła Jacka Protasiewicza z PO.

W lipcu ubiegłego roku burzę medialną wywołała informacja o tym, że urząd marszałkowski zapłaci niemal 66 milionów złotych za platformę internetową e-Dolny Śląsk, która ma być kompendium wiedzy o regionie. Przetarg na realizację projektu wygrała warszawska firma QUMAK S.A.

ODŚ o marnotrawstwie publicznych pieniędzy

Wówczas w tej sprawie interweniował senator Jarosław Obremski z Obywatelskiego Dolnego Śląska, który zainicjował akcję „NIE dla portalu za 66 milionów” i złożył nawet zawiadomienie do Najwyższej Izby Kontroli. Senator z obozu Rafała Dutkiewicza założył również stronę internetową 66milionow.pl, która zachęca do bojkotu inwestycji.

-Urząd Marszałkowski zamierza przeznaczyć absurdalną kwotę – 66 milionów złotych – na stronę internetową. Decyzja urzędników spotkała się z powszechną krytyką. Ta strona jest wyrazem naszego sprzeciwu wobec marnowania publicznych pieniędzy – czytamy na 66milionow.pl. – Nowoczesny, komunikatywny portal o regionie jest Dolnoślązakom jak najbardziej potrzebny. Uważamy jednak, że nie powinien powstać za sprawą marnotrawienia publicznych pieniędzy.

Sprawę ostro krytykował także Jerzy Michalak – radny miejski z ODŚ.

-Za a połowę kwoty wydanej na portal można przez 125 lat dać utrzymanie każdemu dziecku we wrocławskich rodzinnych domach dziecka – mówił.

Na stronie Obremskiego 66milionow.pl wyliczano, że za te pieniądze można również wybudować nowy most na Odrze lub kupić np. 12 szynobusów, trzy nowoczesne pociągi klasy Impuls, 20 tramwajów, 90 miejskich autobusów.

Krytyka straciła rozmach, kiedy ugrupowanie Rafała Dutkiewicza weszło do koalicji w sejmiku województwa, a marszałkiem przestał być Rafał Jurkowlaniec – kojarzony z Grzegorzem Schetyną. Do zarządu województwa z ramienia Obywatelskiego Dolnego Śląska wszedł wówczas Jerzy Michalak.

Jako wicemarszałek Michalak zaczął tłumaczyć, że nie można zerwać umowy z firmą QUMAK S.A. i mimo, że jest wciąż krytykiem tej inwestycji, to będzie ona nadal realizowana.

Kłopoty z dotrzymaniem terminów

Jak informowała w tym roku firma QUMAK S.A. – do pracy przy portalu zaangażowała prawie 500 specjalistów. Już wiadomo jednak, że nie jest w stanie dotrzymać zawartych w umowie terminów, których przesunięcie negocjuje z urzędem marszałkowskim. W marcu tego roku o problemach z realizacją zlecenia pisała Gazeta Wyborcza w tekście „Poszukują naukowców. Kulisy portalu za 66 mln zł”, ujawniając kłopoty ze znalezieniem autorów tekstów naukowych, jakie się mają znaleźć w portalu. Gazeta podkreśla też poziom, w jaki się to odbywa – autorzy szukani są „z łapanki”, oferuje im się żenująco niskie honoraria, a najważniejsza wątpliwość dotyczy tego, czy w ten sposób i w takim tempie uda się stworzyć wartościowe opracowanie o regionie. W artykule GW nie pada nazwa firmy, zajmującej się poszukiwaniem autorów ani też nie ma informacji, czy jest to kolejny podwykonawca podwykonawcy.

Tymczasem z ogólnodostępnych dokumentów wynika, że za zawartość merytoryczną platformy odpowiada znana od lat w branży medycznej DATA TECHNO PARK SP. Z O.O. Osoby z nią związane od dawna wykonują zlecenia na rzecz gminy Wrocław i samorządu województwa. DATA TECHNO PARK SP. Z O.O. chwali się wieloma swoimi projektami – ale akurat nie udziałem w platformie e-Dolny Śląsk.

Podwykonawca z branży medycznej – za to z Wrocławia

Urząd marszałkowski podpisał umowę z firmą QUMAK S.A. 22 lipca 2013 roku. Po 17 dniach (8 sierpnia) firma zawarła znaczącą umowę podwykonawczą z wrocławską firmą DATA TECHNO PARK SP. Z O.O., za której realizację przewidziano wynagrodzenie w kwocie 20 milionów netto.

Jak czytamy w opublikowanym raporcie dotyczącym umowy, wrocławska firma jest zobowiązana do wykonania m.in. „opracowania struktury bazy wiedzy o Dolnym Śląsku, przygotowania treści informacyjnych oraz opracowania i formalizacji ontologii dziedzinowych składających się na ontologię platformy, powiązania informacji zawartych w bazie wiedzy z treścią ortofotomapy oraz danymi przechowywanymi w Bazie Danych Obiektów Topograficznych, świadczenia usług asysty technicznej wraz z utrzymaniem trwałości platformy i aktualizacją danych”.

Ze strony internetowej firmy DATA TECHNO PARK SP. Z O.O. dowiadujemy się, że jest „instytucją otoczenia biznesu, realizującą szereg projektów w sferze innowacji i technologii”.

-Nasze początki sięgają 2005 r., kiedy rozpoczęliśmy działalność jako Wrocławski Medyczny Park Naukowo-Technologiczny sp. z o.o. Natomiast w 2013 r. przyjęliśmy nazwę Data Techno Park sp. z o.o. – czytamy na stronie. – Większość realizowanych przez nas projektów dotyczy szeroko definiowanej branży medycznej. Wieloletnie doświadczenie we współpracy z sektorem medycznym pozwoliło nam zdobyć szeroką wiedzę, którą dziś wykorzystujemy w ramach współpracy z podmiotami i instytucjami reprezentującymi różnorodne gałęzie nauki oraz biznesu.

Sami swoi

Z KRS firmy DATA TECHNO PARK SP. Z O.O. wynika, że spółka ma trzech udziałowców – takie informacje znaleźliśmy w dokumencie z 5 grudnia 2013 r. Największą liczbę udziałów, bo 39 508 ma ITMED SP. Z O.O. Wcześniej udziałowcem większościowym był Uniwersytet Medyczny, który teraz ma 18 000 udziałów. Z kolei trzecim udziałowcem jest gmina Wrocław z liczbą 4 000 udziałów o łącznej wartości nominalnej 200.000, 00.

Prezesem zarządu DATA TECHNO PARK SP. Z O.O. jest Marek Girek (to również prezes jej głównego udziałowca, ITMED SP. Z O.O.), a wiceprezesem – Wojciech Homola.

Obaj panowie zasiadają w zarządzie stowarzyszenia FORUM MEDICUM, które blisko współpracowało z miastem. Stowarzyszenie w 2012 roku przygotowało kartę OPEN WROCŁAW, na której miasto straciło 2,5 mln zł linkoraz akcje profilaktyki zdrowotnej „Miasto w Formie” i we współpracy zarządem województwa „Dolnośląski senior w formie”.

Wcześniej Wojciech Homola był związany także z firmą DYNAMICOM SP. Z O.O., wobec której opolska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie wspierania finansowego kampanii Rafała Dutkiewicza. Chodzi o wydrukowanie i kolportowanie ulotek dla kandydatów z list ODŚ – w tym dla Jarosława Obremskiego. Spółka przegrała w ubiegłym roku proces z magistratem, który pozwała za stwierdzenie Rafała Dutkiewicza, że firma zalega miastu 14 milionów złotych.

Wojciech Homola wprawdzie od dawna nie ma nic wspólnego ze znajdującą się w stanie upadłości firmą DYNAMICOM SP. Z O.O., ale miał, gdy w styczniu 2011 r. firma ta (w konsorcjum ze SPORT MEDIA SP. Z O.O.) wygrywała zakończony skandalem konkurs organizowany przez miasto na promocję Wrocławia podczas EURO 2012. Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że zamawiający musi unieważnić wybór pracy konkursowej m.in. z powodu złamania zasady anonimowości, bo nazwa firm pojawiła się w ofercie. Komisja konkursowa wiedziała więc, komu daje kontrakt o wartości 16 mln zł.

Ostatni raport KRS on-line, w którym znajdujemy Wojciecha Homolę jako członka zarządu DYNAMICOM pochodzi z grudnia 2011 roku.

Zgodnie ze zaktualizowanym w kwietniu 2014 r. raportem w KRS on-line w radzie nadzorczej spółki DATA TECHNO PARK zasiadają – obok rektora i dwóch prorektorów wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego – Michał Kaczmarek i Jarosław Kurzawa. Kaczmarek to wieloletni dyrektor biura poselskiego Jacka Protasiewicza i członek zarządu powiatowych struktur Plaftormy Obywatelskiej. Jarosław Kurzawa jest byłym politykiem PSL i samorządowcem. Obecnie pełni funkcję przewodniczącego rady ds. współpracy z zagranicą, która jest wspólną inicjatywą władz regionu i czterech dolnośląskich podmiotów z otoczenia biznesu. Porozumienie w tej sprawie podpisano 31 marca w Dolnośląskich Urzędzie Wojewódzkim.

Tajemniczy e-Dolny Śląsk

29 kwietnia zapytaliśmy Annę Smycz-Michalak – rzeczniczkę DATA TECHNO PARK SP. Z O.O. m.in. o to, dlaczego spółka sama (lub w konsorcjum z inną firmą) nie wystartowała w przetargu na portal za 66 milionów. Ma przecież spore doświadczenie w różnego rodzaju przedsięwzięciach – np. ostatnio realizuje ważny projekt e-zdrowie, którego część wartą blisko 145 milionów złotych zleciła firmie QUMAK S.A. ( QUMAK S.A. ma dostarczyć DATA TECHNO PARK SP. Z O.O. infrastrukturę informatyczną i oprogramowanie). Chcieliśmy także wiedzieć, kto konkretnie powoływał poszczególnych członków rady nadzorczej. Rzeczniczka tłumaczy, że jest okres urlopowy i zarząd nie pracuje w pełnym składzie, dlatego nie jest w stanie udzielić nam odpowiedzi. Poprosiła o wstrzymanie publikacji, a odpowiedź prześle nam do 9 maja. Rozumiejąc fakt, że zbliżał się długi majowy weekend, poprosiliśmy tylko o potwierdzenie, czy skład rady nadzorczej i zarządu, dostępny w kwietniu w KRS jest aktualny. Jednak i na to rzeczniczka potrzebuje czasu.

W związku z tym, że portal kosztuje 53,6 miliona netto (większość tej kwoty to dotacja unijna, co nie zmieniania faktu, że są to publiczne pieniądze) , a wynagrodzenie dla DATA TECHNO PARK SP. Z O.O. firma QUMAK S.A. oszacowała na 20 milionów netto, chcieliśmy ustalić, jaka to część zlecenia. Zapytaliśmy o to w firmie QUMAK S.A..

-Pragnę poinformować, że w najbliższym czasie odpowiemy na poniższe pytania, ale z uwagi na zastrzeżenie Urzędu Marszałkowskiego, jestem zobligowana do konsultowania z rzecznikiem UM wszelkiego rodzaju wypowiedzi nt. realizacji projektu platformy e-DS – poinformowała nas tydzień temu Dorota Ryś, dyrektor działu promocji i PR firmy QUMAK S.A.

Postanowiliśmy zatem zapytać wicemarszałka województwa Jerzego Michalaka. Z jego odpowiedzi wynika m.in. że QUMAK S.A. wykonuje część „twardą” czyli serwery, komputery etc., a DATA TECHNO PARK SP. Z O.O. „kontent”, czyli zawartość merytoryczną portalu . Wicemarszałek ma wiedzę na temat spółki – potwierdził, że miasto ma w niej udziały, a niedawno Uniwersytet Medyczny odsprzedał ich część firmie ITMED SP. Z O.O.

Pomimo, że za zgodą Jerzego Michalaka nagrywaliśmy jego wypowiedź na dyktafon, to kilka godzin później Julia Wach – dyrektor wydziału prasowego urzędu marszałkowskiego (do niedawna pracownik miejskiego centrum zarządzania kryzysowego) zażądała autoryzacji tej wypowiedzi. W rozmowie telefonicznej, zapewniła, że autoryzacja będzie gotowa za 2-3 godziny. Minęło 5 dni, nie ma jej do dziś.

Planujemy kontynuację tematu.

Aktualizacja:

O godz. 13:31 otrzymaliśmy autoryzację wypowiedzi wicemarszałka Jerzego Michalaka:

-Podwykonawcą firmy QUMAK jest wrocławska firma – DATA TECHNO PARK. Kwestia tego kto jakie prace wykonuje wynika z zpisów samej umowy. Można powiedzieć, że firma QUMAK czyli generalny wykonawca, jest odpowiedzialny za serwery, komputery, sieci etc. Natomiast DATA TECHNO PARK będąca podwykonawcą firmy QUMAK jest odpowiedzialna za zbudowanie kontentu czyli wszystkich informacji, które mają się znaleźć na portalu. Gmina Wrocław ma bardzo małe udziały w firmie DATA TECHNO PARK. DATA TECHNO PARK powstała w 2005 roku jako wspólne przedsięwzięcie firmy ITMED, gminy Wrocław oraz Akademii Medycznej (obecnie Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu), która miała większościowy udział. Uniwersytet Medyczny odsprzedał część swoich udziałów w tej spółce i teraz głównym udziałowcem jest teraz firma ITMED.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ