Dolnoślązacy pomagają Ukrainie ponad podziałami

ukraina 2.jpg

W centrum Kijowa rosną nowe barykady. Majdan zerwał rozmowy z rządem, demonstranci zajęli budynki rządowe we Lwowie i Równem. Sytuacja zmienia się z godziny na godzinę.

Ukraińcy nie są osamotnieni w swojej walce. Wielu Polaków wspiera protestujących . Dwa dni temu Donald Tusk powiedział, że najważniejsze z punktu widzenia Polski jest wspólne działanie całej Unii Europejskiej wobec wydarzeń na Ukrainie. Polacy nie czekają jednak na to co Unia i pan premier zadecydują i spontanicznie organizują rozmaite działania wspierające protestujących Ukraińców. W Warszawie, Łodzi, Gdańsku, Przemyślu i wielu polskich miastach organizowane są manifestacje poparcia dla Ukrainy.

Wrocław też wspiera Ukraińców. W grudniu na placu Nankiera spotkało się około 300 osób – ukraińskich studentów i mieszkańców Dolnego Śląska wspierających demonstrantów. Wrocławskie instytucje kulturalne i organizacje pozarządowe zorganizowały akcję pod hasłem „Solidarni z Ukrainą”. Zbierane były też podpisy osób deklarujących solidarność z narodem ukraińskim. W grudniu na nadzwyczajnej sesji Rada Miejska Wrocławia przyjęła stanowisko wspierające demonstrujących Ukraińców. „Wyrażamy przekonanie, że w demokratycznym społeczeństwie obywatele mają prawo do publicznego wyrażania swoich poglądów, a używanie wobec demonstrujących przemocy nie mieści się w standardach demokracji. Wierzymy, że spełnią się marzenia Polaków i Ukraińców o pokojowym życiu we wspólnej europejskiej przestrzeni bez granic.” – uchwalili radni przez aklamację, co jest we wrocławskiej radzie sytuacją absolutnie wyjątkową. Jak widać, czasem udaje się wznieść ponad spory partyjne.

Dzisiaj wrocławscy Młodzi Demokraci w ramach akcji „Ukraina2014” rozpoczynają zbiórkę darów. Zebrane materiały opatrunkowe, żywność, buty i odzież wolontariusze Stowarzyszenia przekażą Ukraińcom w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Akcja będzie organizowana w 16 województwach. Młodzi Demokraci wyrażają nadzieję, że potrafimy wznieść się ponad podziałami i być razem z mieszkańcami Ukrainy, a szczególnie Kijowa, walczącymi o swoje prawa i lepszą przyszłość.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ