Oni potrzebują pomocy! Kto odpowiada za to, że ludzie zamarzają?

bezdomny.jpg

Wprawdzie w ostatnich dniach nieco się ociepliło, ale zima nadal trwa i to nie koniec niskich temperatur. Niemalże każdego dnia media donoszą o kolejnych ofiarach mrozów. Z policyjnych danych wynika, że w Polsce co roku z powodu wychłodzenia organizmu umiera 190 osób.

Dwa dni temu we Wrocławiu, pod mostem Szczytnickim znaleziono zwłoki mężczyzny. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu, najprawdopodobniej zasnął i doszło do wychłodzenia organizmu. To już druga ofiara mrozów w naszym mieście , a trzecia na Dolnym Śląsku. Na wychłodzenie najbardziej narażone są osoby starsze i dzieci, ale te ponure statystyki dotyczą najczęściej bezdomnych. W całej Polsce działają schroniska dla ludzi pozbawionych dachu nad głową, ale nie wszyscy chcą z nich korzystać. Część z nich nie jest w stanie zastosować się do regulaminu tych placówek, obowiązuje tam bowiem bezwzględny zakaz spożywania alkoholu. Bezdomni najczęściej wybierają miejsca zupełnie nieprzygotowane do zamieszkania – klatki schodowe, altanki na działkach i pustostany. Ci ludzie potrzebują pomocy, nie można przechodzić obok nich obojętnie. Dzwoniąc na numery alarmowe 999, 997 i 112 można informować gdzie znajdują się takie osoby. Pod numerem 997 można też uzyskać informacje gdzie w pobliżu znajdują się schroniska, jadłodajnie i punkty pomocy medycznej. Gdy przy władzy była prawica jeden z posłów Platformy Obywatelskiej twierdził, że winę za to, iż ludzie zamarzają ponosi PiS. Dzisiaj też ludzie zamarzają ale – twierdzi wicepremier Elżbieta Bieńkowska – „sorry, taki mamy klimat”, co przecież pasuje nie tylko do PKP. Dla tych, którzy marzną w altankach i pustostanach nie jest ważne kto rządzi, oni potrzebują pomocy.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ