Wrocławscy radni na Facebooku. Dla niektórych magiczne „Lubię to” przestało być ważne po wyborach

liki.png

Na fali popularności mediów społecznościowych, coraz częściej zaczęli pojawiać się w nich politycy. Z różnym skutkiem.

Trudno w to uwierzyć, jednak w lutym Facebook będzie obchodził swoje jedenaste urodziny. Portal jest wciąż liderem wśród mediów społecznościowych i stanowi doskonałą platformę kontaktu ze znajomymi, celebrytami, a także firmami. Dlatego też nie dziwi fakt, że to właśnie Facebook stał się najpopularniejszą platformą służącą kontaktowi polityków z ich wyborcami. Gdyby liczba „lajków” przekładała się na głosy, od lat w Polsce rządziłaby skrajna prawica. Do niedawna lider Kongresu Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke zebrał na swoim profilu ponad sto tysięcy fanów i pozostawił konkurencję daleko w tyle. W ostatnich latach politycy coraz śmielej korzystają jednak z nowych mediów, systematycznie budując swoje relacje z internautami. Jak wypadają na tym tle wrocławscy radni miejscy?

Liderem, a raczej liderką naszego zestawienia jest Mirosława Stachowiak – Różecka (PiS). Na swoim profilu od 2011 roku zgromadziła ona ponad półtora tysiąca fanów (dokładnie 1585). Nie bez znaczenia było w tym wypadku jej starcie z Rafałem Dutkiewiczem o fotel prezydenta miasta. Trzeba jednak przyznać, że wyborcy pani Mirosławy nie mogą czuć się zawiedzeni. Choć nie angażuje się ona w dyskusje, to na bieżąco informuje na swoim profilu o sprawach z życia rady miejskiej.

Najpopularniejszym na Facebooku politykiem Rafała Dutkiewicza z Platformą jest Piotr Uhle (673 fanów). Od założenia swojego oficjalnego profilu Uhle redagował posty raz na kilka dni. Obecnie zaś niemal codziennie informuje na nim o swoich działaniach i relacjonuje lokalne wydarzenia. Co jednak najważniejsze, żywo udziela się w dyskusjach. Niewiele mniej fanów (627) ma Rafał Czepil (PiS), który swoją karierę na Facebooku rozpoczął w 2010 roku od podziękowań za oddane na niego głosy. Obecnie na bieżąco relacjonuje swoją pracę i informuje o wydarzeniach z rady miejskiej. Podobnie jak Piotr Uhle, Rafał Czepil również systematycznie odpowiada na pytania zawarte w komentarzach.

Po minionych wyborach pojawiła się strona Doroty Galant (RDZP), która zebrała 229 fanów. Dłużej, bo od 2011 roku, działa strona jej partyjnej koleżanki Renaty Granowskiej. Ma ona wprawdzie kilka „polubień” mniej, jednak swoją stronę uzupełnia bardziej sumiennie. Także Sebastian Lorenc, jedyny w radzie miejskiej przedstawiciel Bezpartyjnych Samorządowców, dba o systematyczne informowanie swoich wyborców o kolejnych wydarzeniach. Jego fani (446) mogą liczyć na relacje z sesji rady, a także opinie swojego przedstawiciela na temat komunikacji miejskiej, stanu dróg czy zawiłych umów miejskich spółek.

Przed każdymi wyborami zaobserwować można istne zatrzęsienie nowych profili, poprzez które działacze chcą wpłynąć na decyzje wyborców. Na miesiąc przed wyborami samorządowymi swoją stronę na Facebooku założyła np. Katarzyna Obara – Kowalska (RDZP). Trzeba jednak oddać, że w szybkim czasie udało jej się dogonić konkurencję. Obecnie jej profil, który jest na bieżąco aktualizowany, lubią 523 osoby. Niedługo przed wyborami oficjalną stronę na Facebooku założył także Jerzy Sznerch (PiS). Radny wcześniej korzystał ze swojego prywatnego profilu. Obecnie może się pochwalić 330 fanami. Przed wyborami oficjalny profil założyła także Magdalena Razik – Trziszka (RDZP), zdobywając 346 fanów. Po uzyskaniu mandatu nadal publikuje nowe posty, choć zdecydowanie rzadziej. Paweł Rańda (RDZP) w podobnym czasie uzyskał 225 „polubień”. Po wyborach zaprzestał jednak dodawania kolejnych postów, kończąc na podziękowaniach dla swoich wyborców. O swojej działalności społecznej i politycznej informuje on jednak na bieżąco poprzez swój prywatny profil.

Podobną strategię obrało także kilkoro innych radnych. Michał Piechel i Krzysztof Szczerba (PiS) dyskusje prowadzą wyłącznie na swoich prywatnych stronach. Krystian Mieszkała (PiS) wciąż pracuje nad swoim profilem, na którym na razie zebrał 14 polubień. Większy ruch jest jednak na jego prywatnym profilu, gdzie powielane są także oficjalne posty. Także Wojciech Błoński (RDZP), mimo pozyskania 371 fanów woli dyskusje w gronie osób przyjętych do znajomych. Niektórzy radni stronią jednak od polityki na Facebooku. Agnieszka Kędzierska (RDZP) zdecydowała się jedynie zamieścić krótkie podziękowanie wyborcom za głosy. Polityki w mediach społecznościowych unika także Jerzy Skoczylas (RDZP). Wielu radnych w ogóle nie posiada zaś swoich stron na Facebooku bądź też nie ujawnia osobom z zewnątrz prywatnych profili.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ