Powiesić dyrektora szkoły, bo nie pilnował gabloty. Tym bardziej, że jest z PiS

roman.jpg

„Hitlerowskie Niemcy jak Unia Europejska? Taka gazetka zawisła w szkole przyszłego kuratora”, „Antyislamska gazetka w liceum. A w niej: Europa ze swastyką, stop islamizacji i symbol PW” – to tytuły dzisiejszych publikacji w internetowych wydaniach Gazety Wrocławskiej i Gazety Wyborczej, dotyczących straszliwych wydarzeń w szkole kierowanej przez „PiS-owca”.

O co chodzi? O wybryk jakiegoś ucznia, który w szkolnej gablocie umieścił parę naklejek. W żadnej dużej szkole idiotów nie brakuje i ich wyczyny nie są tematem nawet dla lokalnych gwiazd dziennikarstwa. W tym wypadku jest inaczej, bo dyrektorem LO Nr XVII im. Agnieszki Osieckiej we Wrocławiu, gdzie doszło do tak spektakularnego wydarzenia we wnętrzu gabloty, jest Roman Kowalczyk.

„ Smaczku sprawie dodawało to, że dyrektor XVII LO jest czynnym politykiem PiS, radnym sejmiku województwa tej partii i kandydatem na nowego dolnośląskiego kuratora oświaty” – wyjaśnił czytelnikom GW Jacek Harłukowicz.

Dziennikarki Wrocławskiej (tekst pisany siłami dwóch osób!) dodały, że szkoła od lat słynie z kontrowersyjnych akcji, jak np. organizacja tygodnia kultury chrześcijańskiej. Zapomniały wspomnieć, że skandalizujący dyrektor organizował także – o zgrozo! – jasełka, za co działacze pewnej partii chętnie widzieliby go w więzieniu, a także co roku 11 listopada prowadzi koncert pieśni patriotycznych. Może go to dyskwalifikować do pełnienia funkcji kuratora oświaty w jeszcze większym stopniu niż fakt, że nie zamyka szkolnych gablot na kłódki i nie śledzi każdego ucznia za pomocą kamer.

Znając jednak logikę tego rodzaju szczucia, gdyby nawet Roman Kowalczyk osobiście pełnił całodobową wartę przy gablocie w celu przeciwdziałania ewentualnym atakom na Unię Europejską i uchodźców, przeczytalibyśmy wstrząsający materiał o PiS-owskiej inwigilacji oraz zamachu na wolność słowa uczniów.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ