Salon upada, Wyborcza ujada

gazeta wyborcza 1.jpg

Podobnie jak najgorszy sort komunistów, Gazeta Wyborcza stara się nas wychowywać wmawiając, że koncepcja państwa narodowego jest zła. Chociaż projekt „naprawy społeczeństwa” upada to wykształciuchy z lewicowych salonów nadal myślą, że mają prawo decydować za wszystkich. Ale zapomnij Gazeto Wyborcza! Polacy nie zamienią wartości: „Bóg, Honor, Ojczyzna” na „Multi-kulti, homoseksualizm i aborcja”.

Wszystko co związane z Kościołem i Narodem jest złe, a każdy kto myśli inaczej to kompletny ciemnogród – takie wrażenie można odnieść po lekturze Gazety Wyborczej. Jej postawa jednak nas nie dziwi. Tym bardziej w kontekście ataków na ks. Jacka Międlara. Księża zawsze stali po stronie Narodu i wielokrotnie byli atakowani za swoją społeczną działalność. Wiemy również, że pod pojęciami wytrychami np. „mowa nienawiści”, które można dowolnie interpretować – w czym przoduje Gazeta Wyborcza – kryje się tak naprawdę ograniczanie swobody światopoglądowej i wolności słowa. Oczywiście dla oświeconej ideami socjalizmu i internacjonalizmu Gazety Wyborczej cenzura prewencyjna ma służyć dobru społeczeństwa.

Na szczęście większość Polaków, ma mądrość narodową, której przez lata nie dało się poskromić ani siłą, ani słowem, ani właśnie – cenzurą. Przypomnijmy, że Gazeta Wyborcza zaatakowała ks. Jacka Międlara i portal wDolnymŚląsku.com. Poszło o żydowskich imperialistów przed którymi – według księdza – trzeba bronić Kościół i Europę. GW nazwała księdza nacjonalistą i stwierdziła, że szerzy mowę nienawiści.

Przechodząc do sedna. Co w przemówieniu ks. Międlara najbardziej zdenerwowało Wyborczą? Wygląda na to, że krytyczna postawa wobec środowiska żydowskiego. Czy jest niesłuszna? Dziennikarze Gazety Wyborczej na pewno świetnie zdają sobie sprawę, że polityka Izraela wzbudza kontrowersje także w środowiskach lewicowych. Chodzi m.in. o nagminne łamanie praw człowieka i segregację rasową – także lewicowi publicyści mówią o „izraelskim apartheidzie”. Jeżeli – Drodzy Dziennikarze z Gazety Wyborczej – chcecie posłuchać prawdziwego języka nienawiści – posłuchajcie co żydowscy fundamentaliści mają do powiedzenia o Chrześcijaństwie albo o Palestyńczykach. Ksiądz Jacek Międlar nawet by tego nie zacytował, bo jest zbyt kulturalny. A prasa izraelska, naprawdę nie robi z tego „newsa dnia”.

Pozdrawiamy!

Zespół wDolnymŚląsku.com

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ