Narodowcy RP odpowiadają na słowa abp Wojciecha Polaka

brygada swietokrzyska.jpg

Stowarzyszenie Narodowcy RP wyraża zdecydowaną dezaprobatę w stosunku do wypowiedzi abp Wojciecha Polaka o negatywnym skutku przenikania idei nacjonalizmu do chrześcijaństwa, podczas 26 forum ekonomicznego w Krynicy. Abp Polak stwierdził, że: “Aprobata do tego typu myślenia jest niewłaściwa, a wręcz heretycka, tak nie może być. To odciąga od tego co jest istotą chrześcijaństwa” .

W dyskusji pod hasłem “1050 lat – i co dalej ? Polska chrześcijańska i postchrześcijańska” wziął udział również o. Maciej Zięba, który uważa, że nacjonalizm to:”pogaństwo, bezbożność i herezja. To jest niebezpieczne dla Kościoła świętego”.

Od lat 30. narodowcy podkreślali rolę i znaczenie etyki katolickiej. NSZ bardzo wyraźnie deklarowały katolicyzm, żołnierze tego ugrupowania nosili przy sobie ryngrafy z Matką Boską. Roman Dmowski podkreślał :” Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznej mierze stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i od Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu.”

W podobnym tonie wypowiadał się papież Pius XI: „Prawy porządek chrześcijańskiego miłosierdzia nie zabrania prawowitej miłości Ojczyzny, ani nacjonalizmu; przeciwnie, kontroluje on go, uświęca i ożywia.” Pius XI dopatrywał się natomiast zagrożenia dla Kościoła Katolickiego ze strony komunizmu czemu dał wyraz w encyklice „Divini Redemptoris”.

Profesor Marek Chodakiewicz w publikacji: „Polska dla Polaków! Kim byli i są polscy narodowcy” również podpisuje się pod słowami papieża Piusa XI pisząc: ”Jedynym sposobem na pogodzenie indywidualistycznego i wolnościowego polskiego tradycjonalizmu z nacjonalizmem, z natury swej kolektywistycznym, jest uznanie boskiego prymatu nad ideą narodową. Musimy jednak pamiętać, że wiara jest darem, nie należy więc oczekiwać żarliwości religijnej od wszystkich Polaków. Nie ulega natomiast wątpliwości konieczność uznania Boga za najwyższy cel w ramach polskiego nacjonalizmu. W przeciwnym razie nacjonalizm stanie się bożkiem, redukując polskość do rangi pogańskiego obrzędu. Polscy narodowcy-jako jednostki-nie muszą być osobami religijnymi, jako ruch polityczny powinni jednak wspierać cywilizację opartą na transcendentnym ładzie moralnym. Gwarantuje to najsprawiedliwszy porządek społeczny i utrwala przywiązanie do prawa naturalnego, a także chroni przed utopią i zezwierzęceniem”.

Nacjonalizm w żaden sposób nie zagraża wartościom chrześcijańskim- wręcz przeciwnie, czerpie z nich całymi garściami. Słowa „czcij ojca swego i matkę swoją” można interpretować przecież również jako oddawanie czci na pierwszym miejscu swojej Ojczyźnie i swojemu narodowi .Świat wolnych narodów, które koegzystują ze sobą w niezachwianym ładzie, wolności i niezależności są celem każdego nacjonalisty a to wpisuje się w ideę chrześcijaństwa.

N.L.

Źródło fot.: pl.wikipedia.org

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ