wtorek, 27 września 2022

Więcej

    Strona główna Opinie Wiceminister Jaki: Żadna uczciwa osoba nie boi się komisji weryfikacyjnej. „Kurtyna opada...

    Wiceminister Jaki: Żadna uczciwa osoba nie boi się komisji weryfikacyjnej. „Kurtyna opada i każdy może sprawdzić, kto chce bronić złodziei”

    Jaki Patryk.jpg

    Stosunek do tej komisji jest testem na uczciwość całej klasy politycznej. Kurtyna opada i każdy może sprawdzić, kto chce bronić złodziei, a kto chce dojść do prawdy

    — mówi portalowi wPolityce.pl Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości.

    wPolityce.pl: Zdaniem prezesa Rzeplińskiego „grudniowi” sędziowie są tylko „fizycznie obecni” podczas posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK, ale nie biorą w nim udziału. O czym to świadczy?

    Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości: To pokazuje jego szacunek do innych sędziów, a także fakt, że popadł w chorobę zwaną mitomanią i egocentryzmem.

    Czy to próba przedłużenia sporu wokół TK?

    Można tak powiedzieć. To sposób myślenia w rodzaju: muszę coś zrobić, aby być w dalej mediach. W myśl tej zasady, nieważne jest to, czy robię coś kosztem instytucji państwa, niezawisłości czy niezależności, bo najważniejsze jest moje ego.

    Z kolei opozycja zarzuca ekipie rządzącej burzenie trójpodziału władzy. Jak odbiera Pan takie zarzuty w kontekście powołania komisji weryfikacyjnej?

    W ich oczach widać strach. Żadna uczciwa osoba nie boi się komisji weryfikacyjnej, wręcz przeciwnie. Stosunek do tej komisji jest testem na uczciwość całej klasy politycznej. Kurtyna opada i każdy może sprawdzić, kto chce bronić złodziei, a kto chce dojść do prawdy.

    Piotr Apel z ruchu Kukiz‘15 powiedział, że taka forma działania nie będzie służyć demokracji.

    Jest to kompromitacja! To przykre, że osoby, które mają w ustach tyle frazesów o naprawie państwa, gdy przychodzi co do czego, rejterują. Przecież to właśnie klub Kukiz‘15 postulował utworzenie komisji śledczej w tej sprawie. Skoro chcieli powołania komisji śledczej, to teraz mogą otrzymać coś więcej. Wydaje mi się, że mamy do czynienia z szukaniem dziury w całym ze względów personalnych. Tylko, gdzie tu jest troska o interes państwa? Skoro dajemy instytucję, która dysponuje lepszymi narzędziami niż komisja śledcza, to konia z rzędem temu, kto zrozumie o co im chodzi.

    źródło: wpolityce.pl

    fot: youtube

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj