Macierewicz: “Klich i Siemoniak lokowali w wojsku oficerów WSI, którzy mieli negatywną opinię weryfikacyjną. Tacy ludzie będą musieli pożegnać się z armią”

Macierewiczkula.jpg

Ciężka brygada będzie rozlokowana już w styczniu, jeśli chodzi o grupę baralionowo-bojową będzie już w kwietniu, żeby stacjonować w Orzyszu i Bemowie Piskim

— powiedział w programie „Minęła dwudziesta” (TVP Info) minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

Łącznie będzie to grupa 6 tys. żołnierz – grupa bojowa oraz ciężka brygada amerykańska. W grupie bojowej tez będą głównie Amerykanie – 900 żołnierzy

— dodał szef MON.

Odnosząc się do działań Rosji z ostatnich dni, Macierewicz powiedział:

Ze strony Rosji mamy do czynienia z całą seria prowokacji.

Antoni Macierewicz poinformował również, jakie postanowienie przyniósł miniszczyt NATO.

Zostało postanowione, że grupy bojowe nie będą wojskami przeznaczonymi do manewrów i ćwiczeń, ale będą to wojska zdolne do natychmiastowego użycia, do natychmiastowej walki. Wojska wyposażone w takie instrukcje, że będą wchodziły do walki bez odwołania się do art. 5 traktatu waszyngtońskiego

— zaznaczył.

Polska jet gotowa zorganizować centrum regionalne i włączyć go struktury NATO. Sytuacja jest tak nagląca, że informacja dla całego NATO jest potrzebna, a nie ma lepszego miejsca i lepszych ludzi do tego niż w Polsce

— podkreślił minister obrony narodowej.

Odbyłem wiele ważnych rozmów z szefami MON państw NATO

— dodał.

W rozmowie pojawił się również temat obrony terytorialnej.

Jeżeli jest jakiś poseł czyni zarzut, że wojsko podlega ministrowi obrony narodowej, to znaczy, że jest to osoba, mimo rocznego stażu w Sejmie, nie zna prawa polskiego. Nie ma w Polsce takich wojsk, które nie podlegałyby ministrowi obrony narodowej. To oczywiste, a nawet powiedziałbym, że to oczywista oczywistość. (…) Dowódca będzie na tym samym szczeblu, na którym jest dowódca generalny i dowódca operacyjny. Oni również podlegają bezpośrednio ministrowi obrony narodowej

— powiedział Macierewicz.

Na przełomie grudnia i stycznia obrona terytorialna osiągnie gotowość bojową

zaznaczył szef MON.

Antoni Macierewicz odniósł się również do przetargu na Caracale.

Aby Caracale mogły być brane pod uwagę zlikwidowano wymóg, by mogły wylądować na nierównym terenie. Inne helikoptery mogły, a Carcale nie. Podobne było w przypadku tempa wznoszenia się. (…) Siemoniak próbuje zrzucić winę i wskazać prokuratorowi kogoś innego, a nie siebie, bo to on jest za to odpowiedzialny. To po pierwsze nieładnie, a po drugie – nieprawdziwe

— powiedział minister obrony narodowej.

Zapytany o wypowiedź Bogdana Klicha, który stwierdził, że Antoni Macierewicz ws. Caracali zachowuje się tak jakby był w sklepie z zabawkami, szef MON odparł:

Cóż mogę powiedzieć. Najwyraźniej pan Klich często przebywa w sklepach z zabawkami, ja niestety nie mam na to czasu. Już dawno nie byłem w sklepie z zabawkami.

W rozmowie pojawił się również temat gen. Bojarskiego.

Warto pamiętać, że to funkcja w WSI stała się odskocznią do wielkiej kariery gen. Bojarskiego

— powiedział.

Minister wspomniał również o o udziale generała w aferze marszałkowej.

Chodzi o jego rolę w związku z działaniami były oficerów wsi przygotowujących prowokację przeciwko członkom komisji weryfikacyjnej WSI

— wyjaśnił.

Macierewicz skrytykował również działalność swoich poprzedników.

Bogdan Klich i Tomasz Siemoniak lokowali w  wojsku funkcjonariuszy i  oficerów WSI, którzy mieli negatywną opinię weryfikacyjną. Tacy ludzie będą musieli pożegnać się z armią

— zaznaczył.

Antoni Macierewicz odniósł się również do informacji podanej w nowej książce Juergena Roth, według których w Smoleńsku został przeprowadzony zamach na zlecenie jednego z polskich polityków.

Już sam ten fakt zmusza służby kontrwywiadu do wnikliwej pracy

— stwierdził.

Zapytany o aneks do raportu o likwidacji WSI, odpowiedział:

Raport jest w gestii Kancelarii Prezydenta. I tylko ona jest władna w tej sprawie coś powiedzieć.

źródło: wpolityce.pl

fot: youtube

ZOSTAW ODPOWIEDŹ