“Moje gniazdo jest tutaj”. Kazik Staszewski o patriotyzmie i przywiązaniu do ojczyzny

kazik.jpg

Kazik Staszewski nazywa siebie liberalnym konserwatystą. Jest przywiązany do tradycyjnych wartości i ojczyzny. W kolejnych wywiadach podkreśla, że każdej władzy przygląda się bardzo krytycznie, boli go pękniecie społeczeństwa i coraz wyraźniejsze podziały między ludźmi.

Boleję nad tym rozdarciem dresu czy flagi, czymkolwiek by to biało-czerwone było, bo weszliśmy w okres, który prostą drogą prowadzi do długotrwałego podziału między nami. A to ponure i mało optymistyczne, bo trudno potem takie rozdarcie zszyć

—mówi Kazik Staszewski w rozmowie z tygodnikiem „Wprost”. Wywiad jest przeprowadzony z okazji 35. lat Kultu i wydania 15. płyty zespołu „Wstyd”. Na jej okładce widać mężczyznę w biało-czerwonym dresie.

Muzyk podkreśla, że podziały społeczne trwają latami i są widoczne nawet w pojedynczych rodzinach. Staszewski stara się dociec skąd bierze takie rozdarcie i tak wysoki poziom emocji.

Są one w ogromnym stopniu nakręcane jako fakt medialny, dlatego zaprzestałem w dużym stopniu oglądać telewizję, czy czytać gazety i naprawdę mam dobrych znajomych po jednej i drugiej stronie

—mówi.

Staszewski nie zgadza się z opinią, że mamy z do czynienia z zawłaszczeniem patriotyzmu przez środowiska narodowe.

Nie szedłbym aż tak daleko z tym zawłaszczaniem, aczkolwiek każdy pojmuje patriotyzm na swój sposób, interpretuje go inaczej niż strona przeciwna i uzurpuje sobie prawo do niego. Sam dość często byłem indygowany o to, żeby opowiedzieć się po którejś ze stron. Ale u mnie jest to sprawa głęboko pojętych emocji i poczucia przynależności do konkretnego etosu kulturowego

—mówi muzyk i deklaruje swoje przywiązanie do ojczyzny.

Nie czuję takiej więzi z ludźmi żyjącymi w innych krajach jak z Polakami. I choć czasem spędzam kilka tygodni za granicą, jestem tam obcym, nie porusza mnie emocjonalnie kłótnia w parlamencie hiszpańskim. Moje gniazdo jest tutaj.

źródło:wpolityce.pl

fot: youtube

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ