PG przyjmuje orzeczenie SN ws. Polańskiego, ale podkreśla: „Przestępstwa seksualne przeciwko nieletnim powinny być konsekwentnie ścigane”

Ziobro7.jpeg

Przestępstwa seksualne przeciwko nieletnim powinny być konsekwentnie ścigane, bez względu na to, kto i kiedy je popełnił

—uważa prokurator generalny Zbigniew Ziobro. W ten sposób skomentował on orzeczenie SN, który oddalił kasację ws. ekstradycji Romana Polańskiego.

 

Jednocześnie – jak poinformowała w komunikacie Prokuratura Krajowa – PG z respektem przyjmuje orzeczenie SN.

PK przypomina, że reżyser jest oskarżony o pięć przestępstw o podłożu seksualnym:

-stosunek płciowy z 13-letnią dziewczynką, która była niezdolna do wydania zgody na taki akt wskutek podania jej środków odurzających w postaci metakwalonu i alkoholu;

-seks oralny z 13-letnim dzieckiem;

-przestępstwo sodomii przeciwko 13-letniej dziewczynce; czyn lubieżny popełniony na dziecku poniżej 14. roku życia z zamiarem wywołania podniecenia, zachęcenia i zaspokojenia żądzy, namiętności i pożądania seksualnego swojego i dziecka;

-stosunek płciowy z osobą poniżej 18 lat, nie będącą żoną oskarżonego;

-Roman Polański jest także oskarżony o przestępstwo przeciwko zdrowiu nieletniej, polegające na podaniu jej niedozwolonych substancji: alkoholu i środka odurzającego metakwalon, powodującego rozluźnienie mięśni i spowolnienie akcji serca.

Sąd Najwyższy we wtorek podtrzymał ostatecznie opinię krakowskiego sądu, że ekstradycja Polańskiego do USA jest niedopuszczalna prawnie. Troje sędziów SN oddaliło kasację prokuratora generalnego, który chciał zwrotu sprawy Sądowi Okręgowemu w Krakowie. SN uzasadnił oddalenie kasacji m.in. tym, że Roman Polański odbył już karę, którą przewidywała ugoda z USA z lat 70. XX w.

Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro pozostaje na stanowisku, że przestępstwa seksualne przeciwko nieletnim powinny być konsekwentnie ścigane, bez względu na to, kto i kiedy je popełnił. Przyjmuje jednocześnie z respektem orzeczenie Sądu Najwyższego o oddaleniu kasacji w sprawie odmowy wydania Stanom Zjednoczonym Romana Polańskiego, oskarżonego o dokonanie szeregu czynów o charakterze seksualnym na 13-letnim dziecku

—podkreślono w komunikacie.

Według Prokuratury Krajowej, decyzja w tak „ważnej i bulwersującej społecznie sprawie powinna zostać oceniona przez wszystkie sądowe instancje w Polsce”, dlatego – jak wskazano – wniesienie kasacji zainicjowane jeszcze przez poprzedniego prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta było celowe, bez względu na ostateczne rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego.

Roman Polański jest także oskarżony o przestępstwo przeciwko zdrowiu nieletniej, polegające na podaniu jej niedozwolonych substancji: alkoholu i środka odurzającego metakwalon, powodującego rozluźnienie mięśni i spowolnienie akcji serca. Biorąc pod uwagę drastyczność czynów zarzucanych Romanowi Polańskiemu, wniosek Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej o ekstradycję oskarżonego wymagał wszechstronnego zbadania na każdym szczeblu sądowym

—podaje PK.

Przypomniano, że podniesione w kasacji wątpliwości ministra wzbudził fakt, że Sąd Okręgowy w Krakowie – odrzucając w październiku 2015 roku wniosek ekstradycyjny – uznał, że zarzucane Polańskiemu przestępstwa uległy przedawnieniu w Polsce, ale nie wziął pod uwagę, że nie doszło do przedawnienia ich karalności w USA. W ocenie ministra sąd błędnie przyjął również, że reżyser poniósł konsekwencje ewentualnej kary, spędzając w 1977 roku 42 dni w więzieniu w USA, a także poprzez areszt tymczasowy i domowy w Szwajcarii w 2009 roku.

Sąd Okręgowy w Krakowie niesłusznie uznał także, że w USA może dojść do jego nieludzkiego i poniżającego traktowania, wskazując na rzekomo fatalne warunki w amerykańskich aresztach śledczych i niewystarczającą opiekę medyczną. Stwierdził ponadto, że ewentualna ekstradycja oskarżonego – będąca w istocie konsekwencją czynów, o które jest oskarżony – naruszy jego prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, ponieważ zostanie narażony na rozłąkę z rodziną. Odrzucenie zarzutów wobec odmowy ekstradycji, podniesionych we wniosku kasacyjnym przez Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego, jest niezawisłą i ostateczną decyzją Sądu Najwyższego. Zgodnie z zasadami prawa wymaga poszanowania

—czytamy w oświadczeniu Prokuratury Krajowej.

Ekstradycji 83-letniego dziś Polańskiego domagają się Stany Zjednoczone. W 1977 r. reżyser został uznany przez sąd w Los Angeles za winnego uprawiania seksu z nieletnią Samanthą Gailey (obecnie Geimer). Przed ogłoszeniem wyroku reżyser opuścił USA, obawiając się, że sędzia nie dotrzyma warunków ugody.

źródło: wpolityce.pl

fot: youtube

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj