Inauguracyjne przemówienie Donalda Trumpa wywołało jednoznaczne skojarzenia wśród dziennikarzy dawnego mainstreamu. Choć ich komentarze na Twitterze osiągnęły różny stopień nasycenia emocjami:
Dominika Wielowieyska kwestię ujęła ironicznie:
Donald Trump papuguje po Jarosławie Kaczyński, Beacie Szydło i Andrzeju Dudzie. To ta sama opowieść i ten sam język.
— DominikaWielowieyska (@DWielowieyska) 20 stycznia 2017
Paweł Wroński z gorzkim przekąsem:
Prez. Trump w przemówieniu inauguracyjnym powtarza tezę „Polska w ruinie” PBSz. Tyle, że w ruinie są Stany Zjednoczone.
— Paweł Wroński (@PawelWronskigw) 20 stycznia 2017
Trum: Nie pozwólcie mówić, że czegoś nie da się zrobić.
Z tego samego podręcznika demagogii co PiS. Nieźle.— Paweł Wroński (@PawelWronskigw) 20 stycznia 2017
Za to „niezawodny” Tomasz Lis z pasją i patosem:
Trump jednoczy naród w stylu Kaczyńskiego. Niezwykły wprost nacjonalistyczny eksperyment właśnie się zaczął.
— Tomasz Lis (@lis_tomasz) 20 stycznia 2017
Boże, miej w opiece Amerykę, świat i Polskę.
— Tomasz Lis (@lis_tomasz) 20 stycznia 2017
źródło: wpolityce.pl
















