Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w rozmowie z niemieckim dziennikiem „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, że Europa powinna być „superpotęgą” atomową.
W obliczu rosnących napięć między Wschodem a Zachodem konieczne byłyby w tym celu ogromne wydatki. Nie widzę jednak by była gotowość do tego. Własna potęga atomowa musi móc dotrzymać kroku Rosji
—podkreślił prezes PiS. Jarosław Kaczyński mówił także o konieczności dogłębnej reformy Unii Europejskiej.
Tylko tak Unia może przetrwać. UE była sukcesem aż popełniono dwa poważne błędy: przy traktacie z Lizbony i kryzysie uchodźczym
—zaznaczył. Według prezesa PiS „gdy Donald Trump mówi, że Europa służy tylko Niemcom, to ma rację”.
W każdym razie w dużej mierze. Pani Merkel jest absolutnym numerem jeden w UE i nie jest to zdrowa sytuacja
—podkreślił. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego należy „zmienić unijne traktaty, tak aby wzmocnić państwa narodowe i zmniejszyć kompetencje Brukseli”.
Musimy się bronić przed monocentryzmem. Niemcy korzystają na tym (UE-red.), inni nie
—dodał. Według prezesa PiS rozsądek wymaga by pomagać uchodźcom. Ale tam, gdzie są, na miejscu.
Masowe przyjmowanie uchodźców jest równoznaczne ze zniszczeniem cywilizacji wywodzącej się z chrześcijaństwa
—przekonywał. Według dziennikarzy „FAZ” Jarosław Kaczyński ostro skrytykował w rozmowie z nimi także byłego szefa PE i kandydata na kanclerza Niemiec Martina Schulza oraz „pochwalił Angelę Merkel”. Odnośnie jesiennych wyborów do Bundestagu oświadczył:
Ważne jest to, że pani Merkel jest dla nas najlepszym rozwiązaniem
U Schulza zaś – jak twierdzi „FAZ” – przeszkadza prezesowi PiS „jego skłonność do Rosji”.
Poza tym ludzie, którzy piastują ważne urzędy, powinni nad sobą panować. Schulz natomiast jest znany z tego, że nad sobą nie panuje, za swoje ataki i krzykliwość. Jest lewicowym ideologiem. Pani Merkel nigdy nie czyniła tak antypolskich uwag jak on
—podkreślił. Jak dodał, „wojna na Ukrainie zmieniła sytuację”.
Pani kanclerz popiera sankcje nałożone na Rosję. Pozytywne jest też to, że Niemcy wysyłają żołnierzy na wschodnią flankę NATO
—mówił. W jego przekonaniu nie należy traktować idei „Europy dwóch prędkości” poważnie.
Ten pomysł się pojawia i z powrotem znika. Obecnie nie traktujemy tego poważnie
—powiedział prezes PiS.Kaczyński zastrzegł, że nie podziela oceny, iż Polska jest kolonią Zachodu.
Niektórzy tak to widzą. (…) Ja nie.Istnieją jednak pewne elementy: niesłychane zachowanie niektórych firm zachodnich w kwestiach dotyczących pracowników, ochrony środowiska, uwzględniania interesów okolicznych mieszkańców. W ich własnych krajach takie postępowanie miałoby konsekwencje
—podkreślił Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.
źródło: wpolityce.pl
















