0.3 C
Wrocław
Bronisław Wildstein: Przegrana bitwa o kulturę. Okazuje się, że lewackie mniejszości potrafią...

Bronisław Wildstein: Przegrana bitwa o kulturę. Okazuje się, że lewackie mniejszości potrafią decydować o losie ważnych placówek

fot. youtube
Prawdopodobne odwołanie Cezarego Morawskiego ze stanowiska dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu to nie tylko zła wiadomość dla tamtego teatru, to zła wiadomość dla kultury w Polsce. Okazuje się, że agresywne, wspierane z zewnątrz, lewackie mniejszości potrafią decydować o losie ważnych placówek polskiej kultury.
PODZIEL SIĘ

2 KOMENTARZE

  1. Upłynie jeszcze wiele wody w Odrze zanim te wszystkie układy wywieszą białą flagę. Ta materia stawia bardzo silny opór i tak szybko to się nie zmieni.

  2. Ale niestety Pan Morawski ma fatalną wizję repertuaru tego teatru i tego nic nie zmieni. Nic ciekawego. Ten pseudopolityk i PR-owiec, który był dyrektorem, umiał ten teatr wypromować, prowokował i dał bardzo szerokie możliwości wielu artystom – to jest niezaprzeczalny fakt, czy nam się to podoba, czy nie. Nie przepadałem za nim (Miśkiewicz był jakiś taki bardziej zrównoważony, co mi bardziej odpowiadało) ale – pomijając stronę finansową – zrobił tu dużo dobrego. Ten teatr powinien ciągle, przez dzisiątki kolejnych sezonów grać „Wycinkę” i „Dziady”. Te spektakle warte są każdej ofiary, a już na pewno ofiary z Pana Morawskiego. Trzymam kciuki, żeby tak się stało.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ