Przebudowa państwa, którą przeprowadza Jarosław Kaczyński przypomina chorobę stwardnienia rozsianego, którego na początku nie widać, ale ono się stopniowo się ujawnia i Polacy to poczują
—straszył Waldemar Kuczyński w TVN24.
Kuczyński znany jest ze swojego delikatnie mówiąc braku sympatii do Prawa i Sprawiedliwości. Nie odpuszcza żadnej okazji, aby uderzyć w rząd Beaty Szydło. Tak było również po wypadku premier, kiedy nawoływał opozycję, aby wykorzystała „sprawę wypadku do rozegrania przeciw PiS”
W TVN24 odniósł się do słów byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego, który przekonywał, że „państwo polskie jest coraz mniej państwem prawa, jest coraz mnie państwem demokratycznym, wolnościowym”.
Całkowicie popieram opinię prezesa Trybunału Konstytucyjnego. To nie jest dla mnie zaskoczeniem. To jest realizacja koncepcji państwa, która w głowie Jarosława Kaczyńskiego istnieje od wielu lata. Pierwsza próba jej realizacji była w 2005-2007 roku. (…) To próba stworzenia państwa, które będzie kierowane przed jednostkę, która nie będzie ograniczona regułami i wcale nie wykluczone, że ograniczona czasem trwania
—mówił Kuczyński, dodając:
Mamy próbę przebudowy państwa przez władzę, która nie posiada do tego mandatu. To jest uzurpacja, która krok po kroku likwiduję niezależne ośrodki władzy. (…) To kolejny etap zamiany rządzenia pluralistycznego na rządy niepluralistyczne. To jest bardzo niebezpieczny proces, który doprowadzi, że Polska będzie chaosem. (…) Przebudowa państwa, którą przeprowadza Jarosław Kaczyński przypomina chorobę stwardnienia rozsianego, którego na początku nie widać, ale ono się stopniowo ujawnia i Polacy to poczują
Ocenił również prezydenta Andrzeja Dudę.
To jest człowiek całkowicie bezwolny, niezasługujący na miano prezydenta Polski. Notariusz
—ocenił Kuczyński.
źródło: wpolityce.pl
Brak słów…
















