Zastrzeżyński: Adresat zmarł KOD 00-000


Mateusz Kijowski i taka sama organizacja, która powstała wokół Pana z kucykiem. Patataj, patataj i już wolny jest nasz kraj! Ile haseł i stwierdzeń może wymyślić pozbawiona sensu głowa, a przede wszystkim ludzie, którzy stracili swoje umiłowane posadki. Jak było miło tworzyć, działać, ubiegać się za państwową kasę i nagle cyk myk i stołeczek znikł.

Ta cała walka o demokrację KOD-u była od samego początku niedorzeczna i pozbawiona sensu. Owszem jeszcze jakoś się utrzymywała, gdy szły pieniądze na organizowanie protestów i walkę z rządem. Jak było za co, to można było walczyć, jak brakło, to brakło i motywacji. I tu jawi się cała sprawa, już ujęta poważniej. Działalność społeczna musi różnić się od działalności gospodarczej, tu zyskiem jest praca dla drugiego człowieka, BEZINTERESOWNA!!! Ta bezinteresowność nigdy w najmniejszym stopniu nie zahaczała o KOD. To była zemsta. Odwet za to, że ktoś, jak to powiedział pewien dziennikarz, zburzył już tak ładnie zbudowaną przyszłość. Już poukładane życie. Przyszła jakaś partia i wyrzuciła. Skusiła ludzi, omamiła 500+. Ludzie się sprzedali! I na polu boju pozostali tylko obrońcy demokracji, którzy przede wszystkim i ponad wszystko bronili swojego portfela używając świętych dla Polski symboli. Świętego etosu!

Jest niezwykłe obserwować jak ta „elita”, która przez dziesiątki lat z łatwością puszczała swoje wodze fantazji za publiczne pieniądze. Organizowała spotkania pod czekoladowym orłem, gotowała na ekranie potrawy małostrawne i tworzące zgagę. Jak przymuszała głupie społeczeństwo aby łykało wszystko co ze srebrnych ekranów spływa ze złotoustych gadających głów. Jak wtedy wszystko było w Polsce poukładane. Jakie słuszne. Zachwyt!

Nie, nie miało to wszystko prawa bytu. Działalność społeczna to obdzieranie siebie ze wszystkiego w służbie ojczyzny. Historia Polski to historia prawdziwej ofiary! A nieudolne podróbki jak kiepska chińszczyzna na straganach głupoty i fałszu KOD-u.

źródło: Paweł Zastrzeżyński

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ