RDI reaguje na oskarżenia „El Pais” o współudział w Holocauście. „To celowe działanie w celu zdyskredytowania Polski”

Polska 145.jpg

Dziennik „El Pais” twierdzi, że Polska jest współwinna Holocaustowi. Swoją tezę opiera na takich „autorytetach” jak J.T. Gross czy Jan Grabowski, którzy z lekką ręką rzucają oszczerstwa na nasz kraj.

Hiszpanie napisali swój tekst pod tezę. Założyli, że Polacy byli jednocześnie „ofiarą i katem”. Pretekstem do jego stworzenia stało się dla nich opublikowanie przez Instytut Pamięci Narodowej listy 9 tys. nazwisk strażników nazistowskiego obozu koncentracyjnego w Auschwitz.

Polskie władze narzucają radykalną politykę historyczną, która zarówno w kraju, jak i zagranicą ma przedstawiać wyidealizowaną przeszłość narodu

—stwierdził w rozmowie z „El Pais” historyk Jan Grabowski, potomek polskich Żydów.

Powszechna charakterystyka polskiego społeczeństwa w czasie II Wojny skupia się na pomocy, jakiej Polacy udzielali Żydom. Jest to oczywiście obraz całkowicie fałszywy. (…) Polacy mieli bardzo mało współczucia dla masowo mordowanych Żydów

—kłamie Grabowski.

pc/”El Pais”/”Wprost”

Do sprawy odniosła się w rozmowie z portalem wPolityce.pl Urszula Wójcik, rzecznik Reduty Dobrego Imienia- Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom.

wPolityce.pl: Hiszpańscy dziennikarze „El Pais” powołują się na J.T. Grossa i Jana Grabowskiego twierdząc, że Polacy mieli „spory udział w Holokauście”. Jak Reduta komentuję tę sprawę?

Urszula Wójcik: Zgłoszenie, jeśli chodzi o ten artykuł w „El Pais”, przyszło do nas w momencie publikacji. Dostaliśmy informację od naszych wolontariuszy w Hiszpanii, że taki tekst pojawił się w prasie hiszpańskiej. Badamy w tej chwili aktywność panów Grabowskiego i Grossa i sprawdzamy wszystkie źródła, które pojawiają się w tym temacie. Obserwujemy, że prasa lewicowa podchwytuje komentarze właśnie tych, nieprzychylnych nam autorytetów historycznych. To, co jest niewygodne dla prasy lewicowej, to zmiany, które dokonują się w Polsce. Tłumaczenie, ze my jesteśmy niejako odpowiedzialni za Holokaust i piszemy nową historię jest oczywistą nieprawdą. Uwypuklamy tylko to, co do tej pory było zapomniane, albo niewygodne.

Grabowski twierdzi, że Polacy nie pomagali Żydom podczas II wojny światowej, a wręcz często na nich „polowali”. Te absurdy mają z założenia podważać prace IPN?

Oczywiście, że tak. Lista nazwisk strażników Auschwitz, o której pisze „El Pais”, a która została upubliczniona przez IPN jest materiałem do badan. Stąd powtarzam, nie możemy stawiać na równi tego, co zrobili Niemcy z tym, co dokonywały jednostki jeżeli chodzi o Polaków. Naród polski nigdy nie dał przyzwolenia na zabójstwa i Holokaust Zydów.

Obserwują Państwo w ostatnim czasie w Hiszpanii wzmożone działania mające na celu zakłamywanie historii, czy to są pojedyncze przypadki?

Dostajemy informacje od naszych wolontariuszy, że niestety jest to coraz częstszy trend, głównie w prasie lewicowej. W tej chwili, jak mówiłam, badamy wszystko i weryfikujemy źródła, na jakich oni się opierają. Tak, żeby potem móc zareagować z większą siłą.

Tu nie mówi się o polskich obozach, ale za to próbuje się przekłamywać całe fragmenty historii.

Naszym zdaniem jest to celowe działanie w celu zdyskredytowania Polski i uczynienia ją współwinną zbrodni II wojny światowej. Wszystko po to, aby ta odpowiedzialność była rozmyta. Przypomnę, że artykuł w „El Pais” jest jednym z wielu, które pojawiają się w tym temacie. I które przedrukowują wypowiedzi panów Grossa i Grabowskiego. Ich opinie rozlewają się na inne media, nie tylko w Hiszpanii, ale również w innych krajach. Chcemy zadziałać w szerszym kontekście, nie odnosząc się tylko do jednej gazety. Na razie sprawdzamy, jakie są tutaj możliwości i analizujemy je.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ