Jaki: Kiedy córkę ministra Rostowskiego MSZ zatrudniło jako doradcę – nie było takiej awantury. Ale my obiecywaliśmy, że będziemy inni. Więc musimy wyciągnąć wnioski

fot: youtube

Nie jest to dla na nas wielkie zaskoczenia, bo ta czwórka podzielała od pewnego czasu punkt widzenia PO. Życzyłbym koleżankom i kolegom, żeby zachowali świeżość i energię Nowoczesnej, co pewnie nie będzie łatwe w takim dużym klubie jak PO

—powiedział w programie „Minęła 20” w TVP Info poseł Zbigniew Gryglas z Nowoczesnej, komentując odejście czwórki posłów ze swojego klubu.

Na pytanie, co właściwie różni obie partie – odpowiedział:

Różnic między nami jest wiele. Chcieliśmy robić politykę inaczej. Przyszliśmy do polityki w sprzeciwie wobec stylu PO

— przekonywał. Jak tłumaczył Nowoczesna nie zgadza się też na licytowanie się z PiS na „nierealne propozycje” – tak jak to miało miejsce podczas debaty o wotum nieufności.

Jan Rulewski z PO wolał komentować sprawę Bartłomieja Misiewicza niż partyjne transfery.

Najważniejszy dziś jest upadek maskotki szefa MON – Bartłomieja Misiewicza. Ta postać zasłaniała swoją twarzą całą politykę obronną w Polsce. Nawet prezydenta

— przekonywał. Ale odniósł się też do relacji PO z Nowoczesną i wzajemnych oskarżeń o „podkradanie” sobie posłów.

Wracając do zmian kadrowych, z całą pewnością to, że pan Schetyna podrywał posłów z Nowoczesnej jest nieprawdziwe. Ja np. bardzo dobrze znam posła Stasińskiego. Nikt mu nie składał ofert.

Kryzys Nowoczesnej nazwał „upadkiem sezonowej partii” .

Nie mogę powiedzieć, żebyśmy robili krecią robotę. W budowaniu doktryny PO mówiliśmy, że jesteśmy partią środka. Nowoczesna przypomina czasy Balcerowicza. My nie damy się wypchnąć ze środka

— dodał.

Politycy skomentowali też dzisiejsze decyzje PiS wobec byłego rzecznika MON.

Przypomniałem sobie, że kiedy 23 – letnią córkę ministra Rostowskiego MSZ zatrudniło jako doradcę – nie było takiej awantury w mediach. Ale my obiecywaliśmy, że będziemy inni. Więc musimy wyciągnąć wnioski

— mówił wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Odnosząc się do „aneksji” posłów Nowoczesnej powiedział natomiast:

PO i N różnią się tylko nazwą.De facto te partie są takie same. Nowoczesna ma problemy z diagnozą ekonomiczną. Nowoczesna twierdziła, że gdy zrealizujemy nasze projekty społeczne – będzie załamanie gospodarki. Tymczasem pobory z WAT są rekordowe,a ubóstwo wyeliminowane

— przekonywał.

Bumar i PGZ nigdy nie były w tak dobrej kondycji

— dodał.

Jeżeli są różne opinie – prawdę pokazują sprawozdania finansowe, a one pokazują,że i Lot i kopalnie wyprowadzamy na prostą

— powiedział Jaki.

Zdaniem Tomasza Rzymkowskiego z Kukiz 15’ transfery międzypartyjne sa przejawem nielojalności polityków wobec wyborców.

To jest gorszące dla wielu osób, tych posłów, którzy od 89’ roku dokonują roszad, zmian koszulek klubowych. To jest oszukiwanie wyborców. Bo co innego widzimy w dniu wyborów, a następnie dokonujemy gwałtownej wolty, zmiany przynależności To dla mnie niezrozumiałe. Ten problem rozwiązuje postulat JOW-ów, bo on umożliwia odwołanie takiego posła

— przekonywał.

Dodał też, że jest wielu posłów N, którzy jawnie popierają PO.

Posłowie odnieśli się także do zapowiedzianego przez CBA prześwietlania oświadczeń majątkowych sędziego Żurka.

Wcześniej Żurek twierdził, że ktoś mu przecina opony w samochodach i żądał zwrotu alimentów od córki

— przypomniał Patryk Jaki.

Ale zaprzeczam,że sędzia Żurek jest naszą tajną bronią

— zażartował.

Oświadczenia majątkowe były składane,ale były tajne. Mnie interesuje skąd ten majątek pochodził. Bo to,że ktoś ma 20 działek o niczym jeszcze nie świadczy

— mówił z kolei Rzymkowski.

A mnie nurtuje,że wg NIK 40 proc. skazanych nie odbywa kary w więzieniach

— znów usiłował zmienić temat Rulewski.

Panu procenty i tysiące się pomyliły

—zaoponował Jaki.

Za waszych czasów każdy z Polaków płacił 3 tys za więźnia, z naszych to się zmieniło

— mówił, przypominając, że coraz więcej więźniów może dziś pracować na swoje utrzymanie.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ