Jarosław Wałęsa podobnie jak jego ojciec Lech Wałęsa zaprzecza ekspertyzie grafologicznej IPN-u i mimo twardych dowodów nadal podkreśla, że jego ojciec nie był tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie TW Bolek.
– Nie jestem w stałym kontakcie z moim ojcem, bo tak jak i on, nie lubię komunikować się na odległość – stwierdził Jarosław Wałęsa. – Tata na pewno ciężko to przeżywa. Wiedzieliśmy, że nastąpi kolejny etap rozliczania mojego ojca, ale nie sądziłem, że to się wydarzy w taki sposób – podkreślał syn Lecha Wałęsy.
– Generał Kiszczak w l.80 miał cały zespół ludzi, który podrabiał dokumenty na mojego ojca. Robił to idealny zespół, w perfekcyjny sposób. Kiedy dowiedziałem się o szafie Kiszczaka. One są oryginalne, przygotowane przez tamte władze. Ciężko dlatego jest nazywać fałszywkami. Taka instytucja jak IPN, która powinna chronić nasze dziedzictwo, potrafiła się tak skandalicznie zachować… – mówił Wałęsa.
źródło: Telewizja Republika

















No pewnie że jest bohaterem narodowym sam się na niego mianował, więc to fakt niepodważalny. A poważnie to trochę skromności by sie obu przydało bo Bolek z pomagierami chcą stworzyć nową świecka tradycje.
Bohater narodowy, tylko jakiego narodu? , mógłby pan Jarosław dopowiedzieć, bo sam jestem ciekaw.
o tak. mógłby wreszcie tę prawdę ujawnić
Jest bohaterem czerwonych komunistycznych świń bo tylko dzięki temu prostakowi te czerwone gnidy mają do dzisiaj swoje komusze sądy.
Zgadzam się w stu procentach sprzedał Polskę przy okrągłym stole
On nie sprzedał bo był nikim tylko tam zrobiono zniego legendę ,w zamian otrzymał Nobla i przywództwo co pozwoliło rozgrabic gospodarkę i wprowadzić ubustwo ,?
Prawda Święta prawda.
dziedzictwo dziedzictwem a gdzie toto loto bo bohaterstwa narodowego nie wygrywa się w totka
I ja się z tym zgadzam, ale ostatnimi laty stał się zaprzańcem trzymając ze zdrajcami Ojczyzny.
L. W. daje o sobie dziś świadectwo swoimi wypowiedziami.
Taki ” bochater” , jak ty synku poszkodowany w wypadku doo którego doprowadziłeś swą brawurową jazdą na motorze. Widicznie nie stanąłeś pod bramą św. Piotra , skoro takie hipokryzje wygadujesz.
Jaki ojciec taki synuś!!! ?
A SKĄD ty chłoptasiu „wiesz” o jakimś „zespole ludzi”? Tatuś nie był Bolkiem? To KTO był tym Bolkiem?
Bo to, że był Bolek, który donosił na stoczniowców – kolegów ze stoczni, to jest tak samo pewne jak słońce.
Bo są tacy konkretni ludzie, na których ten Bolek donosił. I ci ludzie ponieśli konsekwencje donosów Bolka.
A starszego braciszka Grzesia Lewandowskiego, to też „zespół ludzi Kiszczaka” spreparował?
Niestety, świadectwa i dokumenty świadczą o tym, że jego bohaterstwo było mocno podejrzane, i że na miano bohatera nie zasłużył. A jego działalność po 1989 roku będzie, w większości, zaliczana jako działanie na szkodę Polski.
Za jakieś 50 lat będzie w encyklopediach wspominany w krótkich, kilkuzdaniowych notkach biograficznych, z niekorzystną dla niego oceną. Jego nazwisko dla większości Polaków będzie nieznane.
Najgorsze jest to, że stale się pogrąża – jego obecna działalność na pewno nie wpłynie na poprawę oceny jego osoby.
Powinien się całkowicie wycofać.
Prawdziwy Bohater, nigdy nie otworzy, ust by mówić, o swoim Bohaterstwie
Kiszczak doskonale wiedział że był kapusiem i dlatego zachował te dokumenty jako zabezpieczenie.