26.8 C
Wrocław
Jacek Kurski: Prezydent Opola okrył się hańbą! Będzie zaraz błagał Telewizję Polską,...

Jacek Kurski: Prezydent Opola okrył się hańbą! Będzie zaraz błagał Telewizję Polską, żeby wróciła do Opola

Kurski.jpg

Był cały ciąg zdarzeń, którego konsekwencją jest to, co zrobił prezydent. Jestem porażony tym, że w dniu śmierci wielkiego artysty, czy moglibyśmy zrobić koncert dla jego hołdu i pamięci, prezydent Opola bezprawnie, bez żadnych podstaw zrywa umowę. Robi wielką krzywdę Opolu, widzom i ponosi odpowiedzialność, że w tym roku ten festiwal nie odbędzie się w Opolu

— powiedział w programie „Gość Wiadomości” (TVP1) prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski.

Prezydent Opola zwlekał z podpisaniem umowy. Dopiero 28 kwietnia udało mi się z gardła wydrzeć podpis pod umową

— relacjonował szef telewizji publicznej.

Kurski przypomniał, że Rada Miasta Opola dała prezydentowi miasta mandat do podpisania dłuższej umowy, a podpisał krótszą, ponadto miał ingerować w  listę artystów zaproszonych (prezes TVP chciał zaprosić Jana Pietrzaka – przyp. red.), a ostatecznie zabroniono wejścia ekipie TVP.

To niewybaczalny skandal. Pan prezydent okrył się hańbą. TVP nie jest pisowska, platformerska, jest po prostu polska!

— podkreślił.

Kimkolwiek by nie był, jego obowiązkiem jest służyć polskiej kulturze

— dodał.

Jacek Kurski zwrócił uwagę na szerszy aspekt sprawy.

Nastąpił brutalny atak nastąpił brutalny atak na dobro publiczne, na polską kulturę. Nie można na to się zgodzić. Mam nadzieję, że obronimy polską muzykę, polska piosenkę i nie damy jej upolitycznić

— zaznaczył prezes TVP.

Festiwal Polskiej Piosenki jest – w tym roku nie odbędzie się w Opolu, tylko w innym mieście. Ogłosimy to w tym tygodniu

— uspokajał Kurski.

Szef telewizji publicznej zdementował również kłamliwe pogłoski na temat rzekomej cenzury w TVP.

Muszę zdementować informacje, że byłaby czarna lista ograniczająca liczbę gości Maryli Rodowicz. Kayah, mimo że uczestniczy w manifestacjach KOD-u i w czarnych marszach, występuje w programach TVP. Była tez gościem Maryli Rodowicz. Zrobiono jednak fake. Nie ma żadnej czarnej sity – jest wolność!

— wyjaśnił Jacek Kurski.

Jestem przekonany, że piękny festiwal, jaki ogłosimy, będzie rekompensatą dla widzów za chwilowe kłopoty. Jedynym powodem odwołania koncertu Maryli Rodowicz była śmierć jej mamy. (…) Wykorzystanie śmierci mamy Maryli Rodowicz (…) jest czymś niewybaczalnym. Mam nadzieję, że na festiwalu w nowym miejscu wszyscy będziemy razem

— przyznał gość „Wiadomości”.

W rozmowie pojawił się również temat strat finansowych.
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ