Waldemar Bednarz: Wrocław, zresztą jak zwykle, będzie hojny dla swoich partnerów biznesowych

waldemar.jpg

24 maja tego roku wrocławski magistrat wziął się ostro za sprzedaż klubu piłkarskiego WKS Śląsk Wrocław S.A. ( w skrócie Śląsk). Prezydent wyznaczył tygodniowy termin na składanie ofert na doradcę prywatyzacyjnego w procesie zbycia Śląska. Wow, czasu jest ogrom (7 dni, cyt „ze względu na pilną potrzebę udzielenia zamówienia”), a wymaganie takie niestandardowe, jak:

  1. O zamówienie mogą ubiegać się wyłącznie zakłady pracy chronionej oraz wykonawcy, których działalność, lub działalność ich wyodrębnionych organizacyjnie jednostek, które będą realizowały zamówienie, obejmuje społeczną i zawodową integrację osób będących członkami grup społecznie marginalizowanych,

2. Oprócz innych doświadczeń zawodowych musi posiadać doświadczenie w przekształceniach własnościowych w spółce sportowej,

3. Kryterium wyboru oferenta: 70 proc. termin realizacji zamówienia i tylko 30 proc. cena,

4. Gmina Wrocław zastrzegła sobie prawo  do udzielenia zamówienia na podstawie ofert wstępnych bez przeprowadzenia negocjacji.

5. Kompetencje informatyczne: forma sprzedaży Śląska ma wykorzystywać formułę partnerstwo innowacyjnego (będzie licytacja elektroniczna, trzeba dysponować odp. platformą), dzięki czemu uda się pozyskać pieniądze z Unii Europejskiej lub EFTA – w przeciwnym przypadku przetarg zostanie unieważniony.

Czytając wymagania stawiane oferentom oraz czas do podjęcia przez nich decyzji nie sposób się oprzeć wrażeniu, że jest już znany zwycięzca.  Wrocław, zresztą jak zwykle, będzie hojny dla swoich partnerów biznesowych (punkt 3). Czekam z „niecierpliwością” na oficjalne dane o rozstrzygnięciu przetargu.

Wybrany doradca prywatyzacyjny ma przygotować wycenę Śląska oraz przeprowadzić proces reprywatyzacji. Przypomnę, że rok temu w maju  Gmina Wrocław obejmowała nowe akcje w Śląsku po 1000 zł za akcję. Nie sądzę, aby wycena rzeczoznawców wynajętych w obecnym procesie sprzedaży wycenili akcje tej firmy na więcej niż 300 zł (czyli około 15 mln za całą firmę). Wartość księgowa Śląska jest ujemna – to znaczy, że jej majątek jest mniejszy od jej zobowiązań.

Z dużą przyjemnością przyjrzę się procesowi wyboru doradcy oraz procesowi sprzedaży akcji Śląska. Będzie dużą niegospodarnością, jeżeli cena akcji Śląska dla nowego inwestora zostanie ustalona niżej  niż 1000 zł. Uczciwy obywatel powinien o takim fakcie donieść odpowiednim urzędom.

autor: Waldemar Bednarz

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ