Prof. Simon: gdy omikron przełamie odporność uzyskaną w drodze szczepienia to będzie katastrofa

źródło: / YouTube/ Wroclife

Niezaszczepieni są realnym zagrożeniem dla ludzkości, transmitują bowiem wirusa i dają musi przestrzeń do mutacji. Segregacja sanitarna, szczepienia przypominające, dystans i maseczki to skuteczne metody zapobiegania zachorowaniu. Takie rady daje prof. Krzysztof Simon, doradca premiera ds. pandemii.

Pojawił się omikron, najnowszy wariant koronawirusa i trudno przewidzieć jak przebiegnie transmisja. Na dzisiaj wiadomo, że ma on 32 z 50 mutacji koronawirusa i że występuje wokół białka kolczastego, co z kolei doprowadza do infekowania zdrowych komórek, potem szybkiego namnażania. Część naukowców ostrzega lekarzy przed negatywnym wpływem nowego wariantu z Botswany na skuteczność szczepionek!

WHO już uznała omikron, jako szczególnie niebezpieczny, bo jest bardziej zaraźliwy od podstawowego. Prof. Krzysztof Simon wróży katastrofę, mówi, że jest to tylko kwestią czasu.

Zdaniem naukowca w Polsce jeszcze nie ma omikronu, ale to może się szybko zmienić. Wypowiedź w Gazecie Wyborczej nieco uspokoiła społeczeństwo.

Chodzi o to, by omikron nie przełamał odporności uzyskanej w drodze wyszczepiania. Gdyby tak się stało będzie katastrofa (…) Szczepionki mRNA można bardzo szybko modyfikować (…) Dopasować do nowego wariantu i w cztery-sześć tygodni wyprodukować (…) Na razie

Źródło: WHO, Gazeta Wyborcza

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ