Zachowanie prezydenta Adamowicza było formą protestu i akcji antyrządowej. Jest zbuntowanym samorządowcem, który na akcje polityczne wydaje pieniądze mieszkańców miasta
— mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl poseł PiS prof. Krystyna Pawłowicz, komentując jubileusz Trybunału Konstytucyjnego.
wPolityce.pl: Jak Pani ocenia fakt, że imprezę Trybunału Konstytucyjnego sponsorowała m.in. Fundacja Konrada Adenauera? Jubileusz odbył się w Gdańsku, sędziowie przyjechali na zaproszenie prezydenta Pawła Adamowicza.
Pamiętajmy, że prezes Rzepliński chciał ok. miliona złotych na organizację takiej imprezy w Warszawie. Te bizantyjskie obyczaje i aroganckie zachowanie sędziów bardzo irytowały nas jako posłów. Co do Gdańska, to zachowanie prezydenta Adamowicza była formą protestu i akcji antyrządowej. Jest zbuntowanym samorządowcem, który na akcje polityczne wydaje pieniądze mieszkańców miasta. Adamowicz powinien zostać za to rozliczony. Prezes Rzepliński powinien się wstydzić i nie wchodzić w takie układy. To jawne postawienie się przeciwko rządowi polskiemu po jednej stronie sporu politycznego. Do tego dochodzą siły niemieckie, bardzo zainteresowane niemczeniem pewnych obszarów Polski, w tym Gdańska, które sponsorują te wszystkie działania wymierzone przeciwko rządowi polskiemu. Niestety Niemcy jawnie włączają się w antypolskie działania opozycji. Mam nadzieję, że rząd polski wyciągnie konsekwencje.
Minister Antoni Macierewicz ujawnił, że istnieje nagranie z rozmów Donalda Tuska i dwóch innych ministrów polskiego rządu z Władimirem Putinem. Informacja na ten temat nie została przedstawiona prokuraturze. Czy to Pani zdaniem ważny element sprawy smoleńskiej?
Wszystkie te materiały mogą złożyć się na materiał dowodowy przeciwko panu Tuskowi, panu Pawlakowi, panu Kwiatkowskiemu. Mieli wiedzę na temat jednej z największych zbrodni na państwie polskim i w tej sprawie milczeli. Na pewno w trybie procesowym będzie ustalone dlaczego tak postąpili.
Nie dziwi Pani, że z tej rozmowy nie powstała żadna notatka?
Na takim szczeblu nie ma prywatnych rozmów, szczególnie w takiej sprawie i notatka powinna powstać. Zwłaszcza jeżeli przekazywane są informacje kluczowe dla prowadzenia i ukierunkowania śledztwa. Nie znamy jeszcze całego kontekstu. A takie szczegóły, które niektórzy chcą lekceważyć, okazują się niezbędne i konieczne. Każda informacja w tym zakresie jest potrzebna. Do tej pory starano się tuszować wszelkiego rodzaju ślady. Szczytem wszystkiego był fakt, że nie można było zobaczyć zwłok ofiar. Każda informacja, każdy cień informacji jest szczególnie ważny, szczególnie jeżeli dotyczy to rozmów najważniejszych osób w państwie.
Platforma Obywatelska zarzuca wam, że sprawa tych rozmów czy też kwestia komisji weryfikacyjnej to próba przykrycia sprawy przetargu na śmigłowce.
A co oni mają mówić? Będą odwracać uwagę. Sam fakt, że mielibyśmy kupić te Caracale dwa razy drożej niż inni, to dla nich powód do tego. Dziś wychodzą różnego rodzaju kwiatki i widzimy w jaki sposób, by rozwijać prywatne kariery i robić swoje interesy polityczne, rozrzucali państwowe pieniądze, zawierali niekorzystne umowy i kontrakty.
Aleksander Kwaśniewski mówi wprost, że Caracale miały być swego rodzaju rekompensatą dal Francji za to, że nie sprzedali Mistrali Rosjanom.
O tym właśnie mówię – zawierano umowy dla prywatnych i partyjnych interesów. Może nie bylibyśmy tacy szczodrzy i nie chcieli wyrównywać uszczerbków Francji, gdybyśmy nie byli przymuszani i nakłaniani przez inne państwa jakimiś korzyściami. To korupcja polityczna. Nie chodziło o interes państwa polskiego, tylko prywatny interes polityków. Mogło chodzić o Radosława Sikorskiego, który robił sobie nadzieje na bycie szefem NATO.
Można na to spojrzeć szerzej. Skoro Francja nie sprzedaje Rosji Mistrali, to my kupujemy Caracale. Z naszego punktu widzenia może być to korzystny układ, nawet jeżeli śmigłowce będą droższe.
Istnieje jednak pewna granica. Te Mistrale nie byłby skierowane tylko przeciwko Polsce, więc nie powinniśmy odciążać całej reszty świata, biorąc na siebie cały ciężar finansowy. Państwo musi się kierować swoim interesem, a nie problemami różnych macherów. Odejdźmy od tej kolonialnej mentalności rządu PO–PSL. Oni handlowali naszymi interesami, handlowali suwerennością Polski.
Rozmawiał Tomasz Karpowicz.
źródło: wpolityce.pl
fot: youtube
















