Witold Gadowski: “Już widzę jak deutscheeuro i rubelki napędzą ekologiczny szantaż i histerię”

Gadowski.png


Niech no bowiem rozpocznie się tylko przekopywanie Mierzei Wiślanej, już czuję jak aktywne staną się wszelkie komórki ekoterroryzmu. Jeśli coś nie jest na rękę Rosji i Niemcom, to już widzę jak deutscheeuro i rubelki napędzą ekologiczny szantaż i histerię

— pisze w swoim felietonie w portalu Stefczyk.info Witold Gadowski.

Publicysta zastanawia się nad działalnością ekologów, których część protestuje przeciw planom rządu Prawa i Sprawiedliwości.

Skoro człowiek nie ma prawa gospodarować i regulować systemu życia w puszczy (oczywiście tylko w momentach zagrożenia jej wegetacji), to znaczy, że abstrakcyjny konstrukt „natury” jest istotniejszy niż interesy człowieka

— przekonuje Gadowski.

I dodaje:

Szczerze mówiąc wolę gdy o stan polskich lasów, w tym i Puszczy Białowieskiej, dbają fachowcy i minister Jan Szyszko, niż samozwańczy guru pan Wajrak i jego akolici spod znaku Greenpeace. Awantura o Puszczę Białowieską pokazuje jakie czekają nas niebawem kłopoty

— czytamy.

źródło: wpolityce.pl

fot: youtube

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ