Prof. Pawłowicz: Czas skończyć z poprawnością polityczną! „Wolność mediów nie może być koniem trojańskim niszczenia państwa polskiego”

fot. youtube.com

To jest skandal i zamach na polską suwerenność. Jestem zdumiona i wściekła na brak reakcji Polaków

—mówiła w Radiu Wnet Krystyna Pawłowicz, odnosząc się do instrukcji Marka Dekana dla polskich dziennikarzy. Posłanka PiS podkresliła, że polska racja stanu wymaga, aby odpowiednie działania zabezpieczające suwerenność państwa w sferze medialnej były podjęte natychmiast. Tym samym odniosła się do informacji, która podał minister Gliński, że ustawa regulująca udział obcego kapitału w rynku medialnym pojawi się do wakacji.

Odpowiednie działania mają być teraz, a nie przed wakacjami. Jeżeli tego nie będzie teraz, to nie dotrwamy do wakacji. Ataki na Polskę są tak potężne, że możemy tego nie wytrzymać. Jesteśmy obiektem wojny informacyjnej. W historii się nic nie zmienia, Polska ma zniknąć, przestać przeszkadzać. Mamy walczyć!

—podkreśliła Pawłowicz, dodając:

Żyjemy w czasach radykalnych i potrzebujemy radykalnych działań. W mediach albo będzie Polska, albo będziemy myśleć po niemiecku.

Posłanka zwróciła uwagę, że ponad pojęciem wolności stoi suwerenność i niepodległość państwa, która jest atakowana przez antypolskie ataki.

Uważam, że obowiązująca w Europie poprawność polityczna sprawia, że pojęcie wolności ma nieograniczony charakter. Pojęcie wolności w jakiejkolwiek dziedzinie nie może być koniem trojańskim dla obezwładniania grup społecznych. Wolności nie tylko w polskiej konstytucji znajdują się poniżej suwerenności i niepodległości każdego państwa. (…) Jednym z kryteriów, które można stosować przy ograniczeniu wolności jest bezpieczeństwo, suwerenność państwa i prawo obywateli. Ten list był przejawem lewackiego pojęcie wolności, które w istocie przekształca się w anarchię naruszającą prawa innych. Mówienie dzisiaj, że mamy chronić wolność mediów jest absolutnie fałszywym podejściem, bo przede wszystkim podważa się bezpieczeństwo państwa polskiego poprzez podjudzanie Polaków na swoje demokratycznie wybrane władze

—zaznaczyła.

Jeżeli Polacy są wykorzeniani i urabiani przeciwko własnemu państwu, to świadczy, że czas najwyższy zerwać z poprawnością polityczną. Wolność mediów nie może być koniem trojańskim niszczenia państwa polskiego. (…) Własność niemiecka od wieków jest za tym, aby Niemcy miały granicę z Rosją, a może nawet ją dalej zepchnąć. Nie ma co udawać i opowiadać dyrdymały o nieograniczonej wolności mediów, bo istnienie państwa polskiego jest wartością nadrzędną

—podkreśliła, dodając:

Media w moim przekonaniu są najważniejszą władzą. Sejm, ministrowie mogą sobie mówić co chcą, ale o tym co dojdzie do ucha i oczu Polaków decyduje niemiecki przekazior.

Odnosząc się do ostatniego sondażu IBRiS, wedle którego różnica poparcia pomiędzy PiS a PO sięga jedynie 2 proc., powiedziała:

Sondaże są wypadkową agresji medialnej na rząd i Polskę i nie ma co się zachwycać.(…) Pan Dekan i „Rzeczpospolita” uważają, że jesteśmy skończonymi idiotami i można nam wszystko wmówić.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ