„Specyficzny” humor „Miśka” Kamińskiego: „Gdybym był dziś spin doktorem PiS to bym się powiesił. Jeżeli by się nie udało…”

KAMINSKI.jpg

Poseł Unii Europejskich Demokratów – Michał Kamiński – wcześniej związany z Platformą Obywatelską i PiS widzi się z roli komentatora politycznego i lubi wydumane porównania.

Kibicuję Europejskim Demokratom i uważam, że my jesteśmy partią małą, ale jak tak na rynku piw, których ja niestety z uwagi na moje choroby pić nie mogę, a lubię, lubiłem, to my jesteśmy takim piwem, jako Partia Europejskich Demokratów, my jesteśmy piwem z małego browaru

—mówił o swoim ugrupowaniu w „Radiu Zet”.

Kamiński poszedł dalej, dużo dalej w wychwalaniu swojego politycznego ugrupowania.

Tu są wielkie koncerny, a my jesteśmy piwem dla koneserów. I to nie jest żart, to jest idea, która stoi za naszą partią. Jesteśmy dla dobrych koneserów, jesteśmy ważną przyprawą dla opozycji, proszę mi wierzyć

—mówił.

Aż strach się bać partii, w które są oprócz Kamińskiego są Stefan Niesiołowski i Jacek Protasiewicz.

Kamiński w porannej rozmowie „Radia Zet” zapewniał też, że dobrze życzy Polsce:

dzisiaj każdy kto życzy dobrze Polsce musi życzyć dobrze wszystkim partiom opozycyjnym, w tym Platformie i w tym Schetynie

—i tak objawił się nam wielbiciel totalnej opozycji, który jest jednak mało „stabilnyemocjonalnie”, w pewnej chwili przyznaje:

Gdybym był dziś spin doktorem PiS to bym się powiesił. Jeżeli by się nie udało, to doradzałbym zmianę polityki

—próbował żartować.

Może lepiej żeby jednak nic już nie doradzał. Jak przypomnimy sobie jego wskazówki dla Ewy Kopacz to robi się i śmiesznie i strasznie.

wpolityce.pl/radiozet.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ