Działacze Platformy bronią tego, co było, chcą, żeby było jak było. Chcą, żeby dalej w Polsce mają kraść miliardami VAT, nadal wiek emerytalny ma być podwyższony, a dzieci dalej mają chodzić głodne i żyć w nędzy. Dalej mają być złodziejskie piramidy finansowe popierane przez poprzedni rząd. Przecież to się samo nie działo, było ciche przyzwolenie. Myślę, że jak komisja śledcza wyjaśni, kto pierwszy odbierał pieniądze z Amber Gold, okaże się kto na tym skorzystał
— mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl satyryk Jan Pietrzak.
wPolityce.pl: Podczas sobotniej Rady krajowej Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna mówił głównie o Prawie i Sprawiedliwości. Eksperci wyliczyli, że w jego przemówieniu słowo PiS padło ponad siedemdziesiąt razy.
To za mało. Szkoda, że nie poszedł na rekord i nie dociągnął do setki (śmiech).
To chyba jakaś paranoja?
Tak. Paranoja Schetyny i całej jego partii, która się sama degraduje. Postępują bezmyślnie, ich strategia polityczna opiera się na nienawiści do wszystkiego, co dotyczy PiS. To jest jakieś szaleństwo. Ale dobrze, niech tak robią dalej. Niech Schetyna więcej mówi o PiS i niech dalej plecie bzdury. Jeżeli jego pomagierzy dalej będą pleść androny, sami się unicestwią. Nie kibicuję im, to jednak z punktu widzenia Polaków, widać, że mamy taką niemądrą opozycję.
Rada Krajowa Platformy Obywatelskiej po raz kolejny pokazała, że największa partia opozycyjna po przegranych wyborach w 2015 r. jeszcze się nie otrząsnęła i nie ma pomysłu na działalność.
Platforma i opozycja nie ma żadnego pomysłu, bo nie przeskoczy projektów realizowanych przez obecne władze. PiS przez kilka lat przygotował się do rządzenia i teraz realizuje swój realistyczny program wyborczy i przez ostatnie dwa lata obserwujemy wielkie sukcesy. Działacze Platformy bronią tego, co było, chcą, żeby było jak było. Chcą, żeby dalej w Polsce mają kraść miliardami VAT, nadal wiek emerytalny ma być podwyższony, a dzieci dalej mają chodzić głodne i żyć w nędzy. Dalej mają być złodziejskie piramidy finansowe popierane przez poprzedni rząd. Przecież to się samo nie działo, było ciche przyzwolenie. Myślę, że jak komisja śledcza wyjaśni, kto pierwszy odbierał pieniądze z Amber Gold, okaże się kto na tym skorzystał. Chyba to jest do prześledzenia, komisję śledczą powinno się na to uczulić. Schetynie nie podobają się zmiany w Polsce. Chce, żeby było jak było. To jest program unicestwienia tej partii, ale niech tak dalej robią.
Na sobotnim kongresie PiS prezes Jarosław Kaczyński mówił o stratach wojennych, jakie Polska poniosła ze strony Niemiec i Sowietów. Wspomniał o odszkodowaniach za nasze straty.
Bardzo dobrze, że Jarosław Kaczyński zasygnalizował sprawę odszkodowań wojennych, niech Niemcy nie myślą, że wszyscy stracili pamięć. Byłem świadkiem tych zbrodni, bo już wtedy żyłem. Napisałem nawet na temat tego, jak nas mordowali i niszczyli piosenkę „Szkopy i Kacapy” i ją śpiewam z dużym powodzeniem do dziś.
Reperacje wojenne należą nam się nie tylko za straty materialne, ale i za śmierć milionów Polaków.
Statystyki wojenne są zafałszowane, moja statystyka pokazuje, że zginęło jedenaście milionów Polaków, a nie sześć. Przed wojną było 35 milionów Polaków, a po wojnie 24. Niezależnie od strat materialnych, niszczenia i rozkradania miast, grabieży dóbr kultury także straty ludzkie są ogromne. To była potworna masowa zbrodnia na polskim narodzie dwóch bandytów, Szkopów i Kacapów, z którymi wygraliśmy w końcu wojnę. Polska była w obozie zwycięskich aliantów, którzy pokonali faszyzm. A nad komunizmem wygraliśmy sami, dzięki „Solidarności”. Na początku lat dziewięćdziesiątych ostatnie sowieckie wojska okupacyjne opuściły Polskę. Dokonaliśmy tego sami, pokonaliśmy dwa mordercze, straszliwe potwory. Niestety słabo walczymy o rekompensaty od nich.
źródło: wpolityce.pl
















